Powierzchnia ziemniaków w Kanadzie wykazuje w tym roku niewielkie zmiany. Nie oznacza to, że nie ma żadnych zmian. Można to znaleźć głównie w przesunięciach w poszczególnych prowincjach, a także pomiędzy różnymi segmentami. Szczególnie w przypadku ziemniaków z frytkami zachodzą zmiany, które mają wpływ na końcowe zbiory.
Agencja statystyczna Stats Canada opublikowała dane dotyczące powierzchni ziemniaków za 2022 rok. Według służb rządowych jest to 385.128 155.859 akrów, co odpowiada 0,1 XNUMX hektarom. Minimalna różnica XNUMX% w porównaniu do roku ubiegłego. Różnice można dostrzec pomiędzy prowincjami. Powierzchnia zmniejsza się między innymi na Wyspie Księcia Edwarda, Nowym Brunszwiku i Ontario. Rekompensuje to wzrost upraw w Albercie, Manitobie i Quebecu.
Największy spadek na Wyspie Księcia Edwarda
Największy spadek upraw widać na Wyspie Księcia Edwarda (PEI), gdzie w tym roku uprawia się ziemniaki mniej o 2.225 hektarów. Z 32.500 32.000 hektarami pozostaje największą kanadyjską prowincją pod względem ziemniaków, ale czuje na karku gorący oddech Manitoby. Ta preriowa prowincja robi to w tym roku, dysponując ponad 2 XNUMX hektarami, co oznacza wzrost o XNUMX%. Plantatorzy na PEI mieli trudny sezon po eksporcie ziemniaków zamknięcie przez odkrycie brodawek. Uniemożliwia to eksport do Stanów Zjednoczonych, co jest trudne dla branży.
Znawcy uważają, że zmniejszenie areału PEI można głównie przypisać mniejszej liczbie sadzeniaków. Plantatorzy sadzeniaków prawdopodobnie częściowo przeszli na ziemniaki stołowe lub chipsy. Warunki w tym roku są jak dotąd bardzo dobre, z wystarczającą ilością opadów i temperaturą.
Mniej ziemniaków ze względu na opady
W Manitobie wzrost wynika również z większej uprawy ziemniaków na frytki. Zapewnił to większy popyt na ziemniaki ze strony przetwórców ziemniaków. Sezon wegetacyjny był bardzo trudny – w przeciwieństwie do PEI. Wiosna była mokra i zimna, a w zeszłym tygodniu lokalnie spadło ponad 100 milimetrów opadów, powodując gnicie. Szacuje się, że utracono kilkaset hektarów. Ze względu na trudny sezon wegetacyjny, rozpoczęcie wczesnych zbiorów ziemniaków jest również trudne. Fabryki muszą funkcjonować na resztkach starych zbiorów, a to nie jest łatwe. Znawcy podają, że co najmniej jedna fabryka została w związku z tym całkowicie zamknięta.
W Albercie, trzeciej pod względem uprawy ziemniaków, produkcja wzrosła w tym roku o 5,6%, co oznacza wzrost o 1.500 hektarów ziemniaków. Łączna powierzchnia wynosząca 29.260 XNUMX hektarów to rekord w skali województwa. Tutaj także plantatorzy posadzili więcej, ponieważ przemysł przetwórczy prosi o ziemniaki pokrojone na frytki. Nieco większe jest także zapotrzebowanie na sadzeniaki i ziemniaki konsumpcyjne. Problemy pogodowe są nieco mniej poważne niż w Manitobie, ale nadal dają o sobie znać. Zwłaszcza zimna i mokra wiosna powoduje opóźnienie wczesnych zbiorów o około tydzień do dziesięciu dni.
Zbiory mogą być mniejsze
Zakładając, że średnie wieloletnie plony wyniosą 40,5 tony z hektara, zbiory ziemniaków w Kanadzie mogą wynieść 6,15 miliona ton, twierdzą znawcy. Liczba ta opiera się na powierzchni zbiorów netto, ponieważ niewielka część obszaru w Kanadzie zwykle nie jest zbierana z powodu szkód spowodowanych przez mróz lub ekstremalne opady w okresie wegetacyjnym. Jeśli ta liczba się sprawdzi, wolumen zbiorów będzie o 96.500 2021 ton mniejszy niż w XNUMX roku.
Ze względu na większą liczbę kontraktów na chipsy, przetwórcy w Kanadzie – w przeciwieństwie do fabryk w USA – nie muszą martwić się o surowiec. Znawcy szacują, że przetwórcy w Kanadzie mogą wykorzystać od 90% do 95% swoich całkowitych mocy obliczeniowych. Biorąc pod uwagę bardzo duży popyt na frytki, oznacza to, że fabryki muszą kupować ziemniaki na wolnym rynku. Patrząc na Amerykę Północną jako całość, powierzchnia upraw ziemniaków zmniejszy się w tym roku o 2,5%. Zwłaszcza, że w tym sezonie w głównych amerykańskich stanach ziemniaczanych, Idaho i Waszyngtonie, uprawia się mniej ziemniaków.