Pomimo dużego popytu na mrożone frytki i trudnego początku roku żniw 2022, producenci frytek i innych produktów ziemniaczanych byli w stanie znacznie powiększyć swoje zapasy. Ilość produktu osiągnęła nawet rekord. Powodu tego należy szukać w sprzedaży.
To niezwykłe. Producenci frytek w dniu 31 lipca przechowywali rekordową ilość frytek, która nie została osiągnięta od 2001 r. Widać to wyraźnie na liczbach Przechowywanie w warunkach chłodniczych raport Departamentu Rolnictwa USDA. Dotyczy to 446.000 tys. ton mrożonych chipsów, czyli o 11% więcej niż zmagazynowano rok wcześniej. Zapasy pozostałych mrożonych produktów ziemniaczanych wyniosły 110.000 tys. ton. To nawet o jedną czwartą więcej niż w roku ubiegłym.
Zdecydowanie mniejsza sprzedaż
W lipcu amerykański przemysł ziemniaczany sprzedał 5.624 ton produktu. Rok wcześniej w lipcu było to jeszcze 15.330 30 ton. Obowiązuje zasada, że w magazynie musi znajdować się żywność na okres XNUMX dni. Branża przekroczyła ten poziom na koniec lipca, choć nadal jest to mniej niż średnia wieloletnia.
Liczby są co najmniej niezwykłe. W USA popyt na produkty ziemniaczane utrzymuje się przez cały sezon, a eksport również ma się dobrze. Ze względu na rozczarowujący początek zbiorów ziemniaków w regionie północno-zachodniego Pacyfiku (PNW), przetwórcy musieli oszczędnie zużywać ziemniaki. Insiderzy uważają, że przetwórcy podnieśli ceny tak bardzo, że spowolniło to sprzedaż gotowych produktów, zwiększając bufor zapasowy.
Plony ziemniaków są rozczarowujące
Przetwórcy ziemniaków w USA rozpoczęli zbiory w 2022 r. około dziesięć do dwóch tygodni później i musieli wycisnąć sok. Zbiory przebiegają obecnie dobrze, ale plony są rozczarowujące. Zimno tej wiosny i upał latem powodują, że ziemniaki nie przybierają pożądanych kilogramów. Szacuje się, że będzie to miało wpływ również na zbiory główne. Dotyczy to zwłaszcza ziemniaczanego stanu Idaho. Hodowcy zgłaszają, że główne zbiory są nadal stosunkowo świeże, ale potrzebne są deszcze. Lato było rekordowo ciepłe i suche, pytanie, czy takie opady jeszcze będą padać.
Niższa sprzedaż produktów końcowych przez przetwórców w USA jest zgodna z wcześniejszymi raportami. Najnowsze dane nie są jeszcze dostępne, ale do maja w USA będzie o 11% mniej produktów ziemniaczanych wyeksportowane. Europejscy przetwórcy – głównie z Belgii i Holandii – nie tylko sprzedają coraz więcej produktów w samym kraju, ale także przejmują rynki eksportowe, które tradycyjnie były w rękach Amerykanów. Dotyczy to krajów azjatyckich oraz kierunków w Ameryce Środkowej i Południowej.
ostre ceny
Ze względu na mniejsze zbiory w USA kraj był w stanie pokroić mniej frytek, ale cena odgrywa główną rolę. Belgia i Holandia bardzo ostro wprowadzają frytki na rynek światowy i Amerykanie nie są w stanie z tym konkurować.