Shutterstock

Analiza Rynek ziemniaków

Rynek frytek ziemniaczanych balansuje na granicy

14 października 2022 r - 55 komentarze

Teraz, gdy główne zbiory ziemniaków na frytki są już w toku, zarys ostatecznego plonu z pól staje się coraz wyraźniejszy. Co pozostało z suchego i czasami ciepłego sezonu wegetacyjnego?

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Miniony sezon wegetacyjny charakteryzował się niedoborem opadów, który okresowo odpowiadał temu z 1976 r. W połączeniu z falą upałów pojawiły się obawy dotyczące spodziewanych plonów. W wielu rejonach rolnicy musieli zaangażować wszystkie siły, aby utrzymać uprawy. Plantatorzy, którzy nie mogli nawadniać swoich upraw, musieli bezradnie patrzeć, jak ich uprawy więdną, a plony spadają poniżej oczekiwań.

Z niecierpliwością oczekiwano wyników pierwszych zbiorów testowych. Co ciekawe, dane te nie przedstawiały obrazu, jakiego można by oczekiwać w Holandii w suchym i ciepłym sezonie wegetacyjnym. W wielu przypadkach wyniki były lepsze niż w poprzednich latach, co mogło być spowodowane wcześniejszym rozpoczęciem sezonu. Ale późniejsze zbiory próbne również nie dały powodu, by spodziewać się marnych zbiorów ziemniaków. Inne dźwięki dochodziły z Belgii i Francji, gdzie susza i upały dały się we znaki.

Duże wahania cen
Cena kontraktów terminowych na ziemniaki wzrosła z poziomu 19,00 euro na początku lipca do szczytu 8 euro 29,90 sierpnia, a następnie spadła do 25,50 euro w tym samym tygodniu. Brakowało wiary, że rynek kontraktów terminowych jest gotowy na wzrost powyżej poziomu 30 euro. Od tego czasu na rynku kontraktów terminowych na ziemniaki nie odnotowano większych wahań cen, a ceny wahały się w granicach 27–28 euro przy niewielkich obrotach.

Przyglądając się fizycznemu rynkowi ziemniaków, można zauważyć, że na rynku kontraktów terminowych nie ma dodatniej wartości oczekiwanej. W ostatnich tygodniach średni poziom cen na fizycznym rynku ziemniaków wynosił 25 euro przy dostawie bezpośredniej. Sprzedaż fizyczna w dłuższej perspektywie nie przyniosła większych korzyści. Ponadto widoczna była ograniczona siła nabywcza handlu i przemysłu, co oznaczało, że prawdziwie wolny producent (nie mający żadnych powiązań z klientem) nie był obsługiwany.

Żniwa wydają się mniej złe
Teraz, gdy główne zbiory są już w toku, plony na obszarach, gdzie prognozy dotyczące sezonu wegetacyjnego były niepewne, okazują się lepsze, niż oczekiwano. Nie to, że wszędzie jest dobrze, ale jest mniej źle. To powoduje, że na rynku ziemniaków narasta ponury nastrój. Dzisiejsze notowania Belgapom (14 października) już wskazywały na „słaby” nastrój dla Fontane i Challenger.{{dataviewSnapshot(2_1665750284)}}

Uprawa ziemniaków w tym sezonie wiązała się z wysokimi kosztami. Przechowywanie również wiąże się z wyższymi kosztami. Producenci zdają się być bardziej skłonni do dostarczania produktów, biorąc pod uwagę koszty, które powodują narastającą presję. To hamuje nastroje i zmiany cen. Na przykład dzisiaj (14 października) cena na rynku kontraktów terminowych spadła do 25 euro. Branża przetwórstwa ziemniaczanego już od pewnego czasu sygnalizuje, że dotyka ją niepewność, dlatego też zachowuje ostrożność w wyborze kanału zakupowego. Mimo że zbiory ziemniaków w UE-4 nie są duże, ożywienie handlu jest trudnym zadaniem.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się