Niemiecki wkład w rozliczenie gotówkowe znacznie różni się od wkładu pozostałych trzech krajów. Cena niemiecka jest niższa od holenderskiej nawet o prawie 20%. Dlaczego niemieckie ziemniaki są tak dużo tańsze?
Jeśli przyjrzymy się ofercie z Niemiec wynoszącej 20,78 euro, co oznacza, że pierwsze rozliczenie gotówkowe w sezonie 2022/2023 wyniosło 23,20 euro, to może lepiej będzie kupić tam frytki (jeśli musisz je kupić). Niemiecki wkład w cenę rynkową jest aż o 13% niższy od wkładu Belgii i Francji (23,40 euro za 100 kilogramów) oraz Holandii (25,10 euro). Jeśli weźmiemy pod uwagę wyłącznie wkład Holandii, różnica wynosi prawie 20%. Pytanie brzmi, w jaki sposób organizacja giełdowa EEX, która sporządza CS w sezonie magazynowym i publikuje go w czwartki o godz. 15.00:20,78, dochodzi do ceny 11 euro dla Niemiec. Wszystkie znane oferty w Niemczech mają wyższą cenę. Na przykład w piątek 22,00 listopada REKA notowała cenę akcji Fontane na poziomie 2,00 euro (bez zmian), podczas gdy cena samej akcji Innovator wzrosła o 26,00 euro do XNUMX euro.
Zbiory lepsze niż oczekiwano
Można się spodziewać, że nastrój na niemieckim rynku ziemniaków w nadchodzącym okresie może być nieco bardziej umiarkowany niż, w szczególności, we Francji i Belgii. W ważnym północnym kraju związkowym Dolna Saksonia zbiory ziemniaków z pewnością nie rozczarowały, patrząc wstecz. Prowadzi to szybko do zahamowania pozytywnych zmian cen. Jest oczywiste, że w najbliższych miesiącach ziemniaki ostatecznie zostaną przesunięte w kierunku „luki”, która występuje głównie w Belgii i Francji. Transport i jego znacznie wyższe koszty już odgrywają rolę. Mimo że dużo mówimy o zrównoważonym rozwoju, nadal zdarza się, że przejeżdżamy ponad 500 kilometrów, przewożąc mnóstwo ziemniaków. Przenoszenie surowców ma na celu niedopuszczenie do zbytniego wzrostu kosztów zakupu.
Prawda jest taka, że sezon (magazynowy) ma jeszcze długą drogę przed sobą, a rynek, po spadku z ostatnich kilku tygodni, znów znalazł się na fali wzrostu. Nie dlatego, że obecnie istnieje nadmierny popyt (większość przetwórców nie kupuje żadnych darmowych produktów), ale dlatego, że chcemy poprawić nastrój, mając na uwadze nadchodzący sezon wegetacyjny (nie chcemy za bardzo zmniejszać powierzchni upraw ziemniaków). Na szczęście istnieje jeszcze rynek kontraktów terminowych, który w piątek 11 listopada osiągnął cenę 7 euro za 26,00 kilogramów przy zaledwie 100 kontraktach.