Shutterstock

Aktualności Ziemniaki

Ponownie zbliżający się niedobór frytek w RPA

17 November 2022 - Niels van der Boom - 4 komentarze

Podczas gdy lokalne zbiory ziemniaków w Afryce Południowej są w tym sezonie całkiem dobre, kraj ponownie boryka się z niedoborem frytek. Opłaty antydumpingowe oznaczają, że europejscy eksporterzy frytek muszą radzić sobie z wysokimi opłatami. To podwaja lub potraja i tak już wysoką cenę frytek. Obecnie krążą pogłoski, że opłaty powinny zostać szybko zniesione.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Republika Południowej Afryki produkuje około 2,5 miliona ton ziemniaków rocznie na 55.000 18 hektarów. Ziemniaki można uprawiać na terenie całego kraju przez cały rok. Większość z nich przeznaczona jest na rynek ziemniaków stołowych. Obecnie jest na najniższym poziomie cenowym. Ze względu na wyjątkowo ciepłą pogodę hodowcy zebrali wcześniej, co wywiera presję na cenę. Hodowcy otrzymują średnio 39 centów za kilogram produktu posortowanego i pakowanego, podczas gdy konsumenci w supermarketach muszą płacić od 50 do XNUMX centów za ten sam kilogram. Cena sypkich upraw polowych jest znacznie niższa. To jest bolesna noga organizacji Ziemniaki S.A. Ich zdaniem cena 28 centów jest zbyt niska, a opłacalna cena produktu polowego waha się w granicach 33–39 centów za kilogram. W szczególności dostępność i koszty wody stanowią główne wąskie gardło w uprawie.

Kolejny podatek
Od 2013 roku Republika Południowej Afryki ma cło antydumpingowe na frytki europejskie. Opłata ta wygasła na początku 2021 r., po czym w ciągu sześciu miesięcy eksport wzrósł o 40%. Ponownie lokalni gracze podnieśli alarm w Komisji Administracji Handlu Międzynarodowego Republiki Południowej Afryki (Itac). Od połowy lipca zacznie obowiązywać nowe cło antydumpingowe. Frytki belgijskie objęte są stawką 23%, holenderskie 104,5%, a niemieckie nawet 181%. W ubiegłym roku kilka krajów afrykańskich miało już taki egzemplarz Niedobór frytek. Nie tylko ze względu na słabe lokalne zbiory – jak miało to miejsce w Republice Południowej Afryki – ale także z powodu problemów logistycznych i niedoborów.

Rząd miał nadzieję, a tak się nie stało, że rozwinął się lokalny przemysł chipów. Coś takiego nie zdarzało się prawie od dziesięciu lat. McCain jest największym graczem w kraju, posiadającym trzy fabryki i dlatego pozostaje w dużym stopniu zależny od importu, głównie z Europy. Cena porcji frytek w Republice Południowej Afryki wzrosła obecnie o 88%, co jeszcze głośniej wzywa do zniesienia opłaty.

Raport pełen błędów
Z inicjatywy samego Itac powstała agencja badawcza XA Global Trade Advisors Badania przeprowadzono pod kątem wpływu cła antydumpingowego. Według dyrektora generalnego Donalda MacKaya opłata nie leży w interesie konsumentów. Płacą cenę podatku na rynku, na którym koszty życia już rosną. „Raport Itac jest pełen błędów, wypaczonych obliczeń i błędnych porównań produktów” – powiedział MacKay. „To, co Itac ignoruje, to stan południowoafrykańskiego przemysłu chipsów. Całkowite zbiory obejmują 88% ziemniaków konsumpcyjnych. Tylko jedna piąta tej wielkości trafia do przemysłu chipsów i chipów. Największy przetwórca (McCain) ma trzy czwarte chipów rynek i ziemniaki są własnością, resztę obsługują dwaj inni gracze. Są zmuszeni importować, bo po prostu nie ma ziemniaków do lokalnego przetworzenia.

W odpowiedzi na sprawozdanie Itac stwierdził, że cło antydumpingowe zostało nałożone na sześć miesięcy i w związku z tym wygaśnie 16 stycznia. Następnie zostanie podjęta decyzja, czy pobieranie opłaty będzie kontynuowane, czy wstrzymane. „Ostatecznie decyzję w tej sprawie podejmuje minister handlu” – powiedział rzecznik Itac. Jeżeli dochodzenie Itac nie zakończy się na czas, importerzy otrzymają zwrot uiszczonych opłat.”

Dane dotyczące eksportu stabilizują się
Najnowsze dane dotyczące europejskiego eksportu frytek na kontynent afrykański pokazują stabilny obraz w okresie dwunastu miesięcy od września 2021 r. do sierpnia 2022 r. W sierpniu tego roku import z Afryki spadł, co jest szczególne. Właściwie wszystkie rynki wzrosły, z wyjątkiem Rosji i wspomnianych powyżej. W tym okresie wyeksportowano 111.000 tys. ton frytek, czyli prawie tyle samo, co w poprzednich dwunastu miesiącach. Średnia cena wzrosła gwałtownie o ponad 60%, ale zgodnie z tym, co płacą inne kontynenty.

W tym tygodniu ogłoszono, że liczba ludności na świecie wzrosła do ośmiu miliardów. Największy wzrost spodziewany jest w Afryce w tej dekadzie. Szacuje się, że populacja wzrośnie o jedną piątą. Naukowcy uważają, że do 2050 r. w Afryce będzie o 75% więcej ludności. Według danych FAO w ciągu ostatniej dekady spożycie ziemniaków w Afryce na mieszkańca spadło. Po prostu dlatego, że produkcja nie nadąża za wzrostem populacji, pomimo podwojenia afrykańskiej produkcji ziemniaków w ciągu ostatniej dekady. Plony powierzchniowe i hektarowe wzrosły o ponad 40%. W nadchodzących dziesięcioleciach muszą w szczególności wzrosnąć plony, aby móc w dalszym ciągu wyżywić ludność.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się