Zdjęcie agro

Analiza Ziemniaki

Rynek ziemniaków zatrzymał się i osiągnął dno

18 November 2022 - 59 komentarze

Nastrój nie chce dostać się na rynek ziemniaczany. Wydaje się, że branża dobrze sobie radzi z obecnym poziomem cen i niejako zatrzymała rynek. W pewnym sensie dość odważny wybór. Plantatorzy stoją w obliczu znacznego wzrostu kosztów produkcji ziemniaków i uważają, że mają alternatywę, na przykład w postaci pszenicy i kukurydzy.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Rynek ziemniaków, na którym obecnie praktycznie nic się nie dzieje, nadal spada. Średnio, w zależności od odmiany i regionu, w którym uprawia się ziemniaki, od 22 euro (północna Holandia) do 23 euro za 100 kilogramów (południowa Holandia) płaci się za Fontane do 26 euro za Agria i Innovator. Nic nie wskazuje na to, aby w nadchodzących tygodniach rynek miał dalej spadać. Z drugiej strony, na przełomie roku niewiele oczekuje się w zakresie wyższych cen rynkowych. W tym sensie wydaje się, że większość kupujących w tym roku nie zmienia swojego stanowiska.

Ponieważ rynek wydaje się dziś dość powolny, w szczególności belgijscy przetwórcy starają się zabezpieczyć część ziemniaków z dostawą w pierwszych miesiącach 2023 r. Jeśli obecnie popyt jest niewielki lub nie ma go wcale, sprzedawca może załatwić sprawę, na przykład za 24 euro za 100 kilogramów z farmy Fontane z dostawą w lutym. Krótko mówiąc, ponieważ obecny rynek jest już prawie martwy, a popyt przesunięty jest na późniejszą część sezonu, można śmiało skopiować obraz rynku z pierwszych miesięcy 2023 roku.

Martwy rynek
Niezbyt pocieszająca myśl. W tym sensie rynek odnotuje większy ruch, jeśli okaże się, że obecny poziom cen (średnio 23,50 EUR) okazał się zbyt wysoki i nastąpi spadek do, powiedzmy, 20 EUR lub mniej, choć nie jest to zgodne z oczekiwaniami. Z drugiej strony rynek może również się zmienić, jeśli popyt w stosunku do podaży (logicznie) wzrośnie, tworząc bardziej konkurencyjny obraz. Ten konkurencyjny obraz rynku, a zwłaszcza hodowców, ale także basenów itp., nie ulega znacznej poprawie w wyniku przeniesienia popytu na wiosnę.

Mimo to, ogólnie rzecz biorąc, jest to uderzający rozwój. Wszystkie zainteresowane strony już patrzą na nadchodzący rok żniw. Co plantatorzy zrobią z areałem, biorąc pod uwagę obecne ceny rynkowe np. pszenicy i kukurydzy? Jaka jest realna cena kontaktowa na sezon 2023/24? Innymi słowy: w jaki sposób powierzchnia ziemniaków w krajach UE-4 jest utrzymywana na pożądanym poziomie? Jako klienci mamy się o co martwić. Fakt, że obecnie istnieje „martwy” rynek, najwyraźniej nie stanowi problemu.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się