Jeśli ziemniaki konsumpcyjne nie zostaną uwzględnione na liście „upraw ozimych” w 7. programie działania dotyczącym dyrektywy azotanowej, będzie to kosztować holenderski sektor ziemniaków co najmniej 1,5 miliarda euro. Oblicza to Stowarzyszenie Przemysłu Przetwórstwa Ziemniaczanego (Vavi). Stawką jest przetrwanie sektora, mówi Andries Middag, dyrektor stowarzyszenia branżowego.
W proponowanym lista upraw W przypadku 7. Programu Działań ziemniak konsumpcyjny nie figuruje na liście upraw ozimych, jak ma to miejsce na przykład w przypadku ziemniaków skrobiowych. Lista nie jest jeszcze ostateczna, ale Vavi nie jest jeszcze pewien, czy zostanie uczyniony wyjątek dla uprawy ziemniaków konsumpcyjnych. Więcej informacji z ministerstwa na temat ostatecznej listy ma zostać opublikowanych w ciągu kilku tygodni. Vavi pracuje również nad własnymi badaniami nad uprawą ziemniaków konsumenckich pod kątem jakości azotu i wody.
Termin zbiorów
Termin zbiorów przed 1 października jest katastrofalny dla ziemniaków towarowych, zwłaszcza na lżejszych glebach. W reakcja Vavi pisze, że do zebrania pozostało jeszcze 85% powierzchni. Październik jest miesiącem zbiorów, po którym kolejne 15% zostanie zebrane w listopadzie. Stowarzyszenie podsumowuje, że ponieważ sezon wegetacyjny trwa dłużej, zmienia się czas zbiorów. Oznacza to również, że na początku września większość upraw jest nadal żywotna i zielona. Pobierają także azot z gleby. Wczesny termin zbiorów oznacza, że azot pozostaje w glebie, co może mieć niekorzystny wpływ na jakość wody.
Według danych własnych członków Vavi, podczas żniw we wrześniu w glebie pozostaje co najmniej 20 kilogramów azotu na hektar. Zdaniem Vaviego, nawet jeśli międzyplon wysiewa się w październiku, może on wchłonąć azot z gleby. Komitet Ekspertów ds. Nawozów (CDM) – sporządzający listę upraw – opiera swoją ocenę na badaniach prowadzonych od trzydziestu lat. Wiele się zmieniło w tym czasie. Nie tylko przesunięto termin zbiorów ziemniaków, ale możliwe są także większe możliwości w zakresie międzyplonów.
1,5 miliarda euro
Vavi uważa, że ostateczny termin zbiorów jest niepraktyczny dla branży. Obecnie w sektorze brakuje zdolności do zbioru, przechowywania i przetwarzania. Oznacza to jednorazową inwestycję o wartości 1,5 miliarda euro. Biorąc pod uwagę obecne podwyżki cen, kwota ta szybko rośnie. Inwestycja ta nie jest opłacalna dla stron sektora i dlatego jest niewykonalna.
Od 2016 roku członkowie Vavi wspólnie inwestują w zrównoważoną uprawę ziemniaków, testując nowe odmiany i metody uprawy. Kontynuacja tego projektu (Holland Innovative Potato) rozpocznie się w 2023 r.