Shutterstock

Aktualności Ziemniaki

Holandia jest już wielkim zwycięzcą Pucharu Świata

1 December 2022 - Niels van der Boom - 11 komentarze

Holenderska reprezentacja przebrnęła przez trzy mecze na mundialu w Katarze, ale kraj ten jest na czele innego rankingu. Mówimy o eksporcie frytek do państwa Zatoki Perskiej. W okresie poprzedzającym wielkie wydarzenie Katarczycy zaopatrzyli się już w wiele produktów.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Wyspiarski stan Katar nie jest znaczącym odbiorcą mrożonych frytek i innych produktów ziemniaczanych. Z pewnością nie w porównaniu ze znacznie większym sąsiadem Arabią Saudyjską. W przededniu największego wydarzenia piłkarskiego na świecie Katarczycy zaimportowali o 14% więcej mrożonych frytek w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku. Dotyczy to prawie 22.000 XNUMX ton frytek. Mniej więcej połowa tej ilości jest dostarczana przez firmy holenderskie.

Zrób zapasy wcześnie
Zapasy frytek zostały w dużej mierze zgromadzone na sześć miesięcy przed rozpoczęciem Pucharu Świata. Z danych celnych – pochodzących ze zharmonizowanego systemu handlu – wynika, że ​​sprowadzono stosunkowo duże ilości frytek, szczególnie w maju i czerwcu. Wolumen w maju był o 60% wyższy niż rok wcześniej, a w czerwcu odsetek ten wzrósł niemal dwukrotnie. To dużo jak na kraj liczący zaledwie 3 miliony mieszkańców. W lipcu i sierpniu import ponownie osłabł do poziomu równego lub niższego od ubiegłorocznego.

Kibice piłki nożnej mogą zatem delektować się znanymi frytkami na stadionie i w jego pobliżu. Piwa prawdopodobnie nie uwzględniono, bo zostało zakazane przez rząd. Dozwolone jest to wyłącznie w specjalnie wyznaczonych miejscach alkohol konsumować. Szklanka piwa kosztuje około 14 euro.

Wyższe ceny
Eksporterzy nieźle zarobili na sprzedaży frytek. Ceny produktów są o ponad połowę wyższe od płaconych w roku ubiegłym. Wynika to głównie z dużego popytu na frytki na całym świecie i mniejszej dostępności niż jest to pożądane. Holandia dostarczyła produkt po 1.450 euro za tonę po stosunkowo korzystnej cenie. Tylko Belgia – dyskont na światowym rynku chipów – jest poniżej tej kwoty z 1.300 euro. Produkty ziemniaczane do Kataru dostarczały także Francja, Stany Zjednoczone i Niemcy. W grę wchodzą dużo większe kwoty. W sierpniu największym dostawcą frytek do Kataru były Stany Zjednoczone.

Dane Arabii Saudyjskiej wyraźnie kontrastują z danymi jej sąsiada. Nic dziwnego, jeśli weźmie się pod uwagę, że mieszka tu ponad 35 milionów ludzi. Kraj ten jest jednym z największych importerów frytek na świecie. W ciągu ostatnich dwunastu miesięcy do września wielkość importu wyniosła 300.000 6 ton. Plus XNUMX% w stosunku do poprzedniego okresu. Tego lata Saudyjczycy zaimportowali więcej frytek. Największym dostawcą do kraju jest Belgia, choć blisko przewagi jest także Holandia. Godnym uwagi dostawcą jest Egipt, choć wielkość dostaw stanowi zaledwie jedną piątą dostaw z Belgii i Holandii.

Powszechnym zjawiskiem jest wzrost importu frytek przed ważnym wydarzeniem, takim jak mistrzostwa świata w piłce nożnej. Było to widoczne także m.in. w Brazylii i Republice Południowej Afryki. Zwłaszcza, gdy sam kraj nie ma znaczącej uprawy i przetwórstwa ziemniaków.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się