Przetwórnie ziemniaków pracują na pełnych obrotach w całej Europie. We Francji nie jest inaczej. Producenci frytek przetworzyli dotychczas rekordową ilość ziemniaków. Ze względu na małą dostępność ziemniaków francuscy nabywcy muszą szukać wystarczającej ilości surowca w innych częściach Europy.
Pod koniec ubiegłego roku francuska organizacja zajmująca się przetwórstwem ziemniaków GIPT ogłosiła dane za listopad. W bieżącym sezonie przetwórczym do 1 grudnia przetworzono 574.000 tys. ton ziemniaków. Zdecydowana większość pochodzi z ziemniaków kontraktowych. Ilość darmowych ziemniaków w tym sezonie wynosząca 44.000 9 ton jest stosunkowo niewielka. Jednak średnia pięcioletnia jest „tylko” o XNUMX% wyższa.
Importowano o 43% więcej
Wielkość importu ziemniaków, wynosząca 113.000 43 ton, znacznie przewyższa statystyki w tym sezonie. To aż o XNUMX% więcej niż importowano w zeszłym sezonie i o jedną czwartą więcej niż średnia z pięciu lat. Francuscy przetwórcy kupowali ziemniaki, zwłaszcza w Belgii i Holandii; i trochę w Niemczech.
Według NEPG we Francji w zeszłym roku zebrano 5,95 mln ton ziemniaków przeznaczonych do spożycia. To o 8% mniej niż średnia pięcioletnia. Najniższy plon od 22 lat pomimo nieznacznie rosnącej powierzchni. Z drugiej strony popyt na frytki i inne przetwory ziemniaczane jest doskonały.
Cena się utrzymuje
Logiczną konsekwencją mniejszej podaży i większego popytu jest wzrost cen (ziemniaków). Rynek ziemniaków we Francji nie kieruje się jeszcze tą logiką. Cena Fontane nie ulega zmianie i wynosi 25 euro za 100 kilogramów. Insiderzy donoszą, że przetwórcom zależy głównie na podpisaniu kontraktów z Innovatorem i Marquisem. Dobra jakość jest szczególnie ważna, ponieważ po nierównym sezonie wegetacyjnym 2022 czasami pozostawia wiele do życzenia. Hodowcy są czasami zaskoczeni odmową ze względu na złą jakość, podaje stowarzyszenie hodowców UNPT.
W listopadzie francuskie fabryki przerobiły 120.000 40.000 ton ziemniaków. To o 2021 tys. ton więcej niż w 2022 r. i jest to rekord. Biorąc pod uwagę wysoki popyt na rynku światowym, ostatni miesiąc XNUMX roku również będzie rokiem dodatnim.
Piłka jest po stronie ziemniaków z importu
Jeśli francuscy przetwórcy chcą utrzymać obecne tempo, będą musieli pilnie szukać wystarczającej ilości ziemniaków, aby zapobiec przestojom linii. Pytanie brzmi, w jakim stopniu mogą jeszcze zwrócić się w tej sprawie do „własnych” hodowców. Niewiele można też zyskać za granicą w Belgii, ponieważ sezon wegetacyjny nie był tam dużo lepszy. Produkty z Holandii i Niemiec mogą być jedynymi, które mogą zaspokoić tę potrzebę, ale przepływy te wiążą się z własnymi wyzwaniami logistycznymi. Jednak sądząc po danych dotyczących importu, nie jest to niemożliwe.
Jednocześnie nie tylko Francuzi mogą używać ziemniaków. Wywiera to dalszą presję na europejski rynek chipsów ziemniaczanych. Presja ta jest obecnie szczególnie widoczna na rynku kontraktów terminowych na ziemniaki, gdzie w pierwszym tygodniu nowego roku nastąpił wyraźny wzrost.