Fabryki frytek zlokalizowane na holenderskiej ziemi idą pełną parą. Jeszcze nigdy tyle ziemniaków nie przeszło przez fabrykę w tym miesiącu (grudniu), pobity został „rekord przerobu” z 2007 roku.
W ciągu ostatnich dwudziestu lat średni przerób wyniósł niecałe 300.000 2022 ton, więc w grudniu 57.000 r. przetworzone zostanie o 2022 200.000 ton więcej. Należy zaznaczyć, że wakacje były sprzyjające (weekend), co najwyraźniej oznaczało, że układanka dobrze się skomponowała pod względem pracy. Całkowity przerób za dwanaście miesięcy 2021 r. wyniósł niecałe cztery miliony ton, o 2017 tys. ton więcej niż w okresie od stycznia do grudnia 2018 r. Obecny łączny wynik nie jest rekordowy: był już w latach 2022 i XNUMX. ogółem szacuje się na cztery miliony ton. Z powodu kryzysu koronowego łączna liczba wyraźnie nieco spadła, by ponownie gwałtownie wzrosnąć, podobnie jak w XNUMX r.
Biorąc pod uwagę dzisiejszy stan sprzedaży frytek, a co za tym idzie ogromny głód surowców (wystarczy spojrzeć na ceny kontraktowe na zbiory w 2023 r.), można założyć, że łączna wielkość (w okresie dwunastu miesięcy) z łatwością przekroczy cztery miliony ton w nadchodzące miesiące. To wciąż około milion ton mniej niż przetwarza się w Belgii.