Zdjęcie agro

Analiza Ziemniaki

Rynek ziemniaków wykazuje rozpoznawalny wzorzec

10 lutego 2023 r - Jurphaas Lugtenburg - 28 komentarze

Obecna sytuacja na rynku ziemniaków w Europie Północno-Zachodniej w lutym pokazuje wyraźny schemat. Jak widzieliśmy w ostatnich tygodniach, zaczyna się to od wypuszczenia „różowego balonika”. Głównie dzięki inicjatywom Belgii i Francji, trend wzrostowy stale się utrzymuje i w ciągu ostatnich kilku tygodni osiągnął cenę 30 euro za 100 kilogramów. 

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Zaczynając od ziemniaków z obory, po kilku miesiącach osiągnęliśmy cenę 30 euro za 100 kilogramów dla odmiany Fontane, najpopularniejszej w tej chwili odmiany frytek. Innowatorzy zazwyczaj płacą trochę więcej. Teraz, gdy ceny ziemniaków osiągnęły poziom około 30 euro, ludzie już patrzą w przyszłość. Czy możliwa jest dalsza podwyżka, np. do 32,50 lub 35 euro? Patrząc na trendy cenowe na rynku cebuli, jest to w zasadzie możliwe, pod warunkiem, że rynek ziemniaków nie jest rynkiem cebuli. Liczba podmiotów na rynku ziemniaków jest ograniczona, a kupujący wiedzą, że podniesienie ceny rynkowej nie spowoduje zwiększenia ilości kupowanych ziemniaków.

Klienci ustalają maks.
Premia np. za dostawę w okresie kwiecień-maj w porównaniu do ceny dziennej jest niewielka, dochodząc do ofert np. 32 euro za 100 kilogramów za dostawę Markies w połowie maja. Długoterminowy hodowca nie jest więc entuzjastycznie nastawiony do oferowania dziś swoich ziemniaków z dostawą w kwietniu lub maju po cenach niewiele wyższych od obecnej ceny dziennej. Generalnie rzecz biorąc, chodzi o to, że kupujący nie chcą płacić więcej niż 30 euro za 100 kilogramów, nawet jeśli ziemniaki muszą być przez jakiś czas przechowywane. Premia za retencję wydaje się być maksymalna, dodatkowa premia z oczekiwaniem nie jest w ogóle przyznawana lub jest przyznawana w niewielkim stopniu.

Fakt, że kupujący są nieco niechętni do oferowania znacznie wyższych cen za późniejszą dostawę, przy obecnym poziomie cen, jest słusznym wyborem kupującego. Niech sezon trwa dalej, a zobaczymy, w którą stronę pójdą ziemniaki (czytaj: cena). Faktem jest (wracając do rozpoznawalnego schematu), że jeśli rynek zacznie się nieco uspokajać, to patrząc na rynek kontraktów terminowych z ceną zamknięcia w piątek 10 lutego na poziomie 29,50 EUR, podaż na późniejsze dostawy może stać się nieco łatwiejsza. Żaden plantator nie chce stracić okazji, nawet jeśli będzie musiał zajmować się ziemniakami do kwietnia lub nawet maja.  

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się