Po stałym trendzie wzrostowym trwającym od połowy listopada, rynek ziemniaków wydaje się obecnie znajdować w „trybie pauzy”. Ceny rynkowe w krajach UE-4 pozostają niezmienne od dłuższego czasu, przy czym w niektórych przypadkach panuje spokojny lub stabilny nastrój (Belgapom i PCA/Fiwap).
Nierzadko w latach ubiegłych stabilizacja fizycznego rynku o wysokich cenach, a co za tym idzie również notowań, była sygnałem do pewnego ochłodzenia (czytaj: spadku cen). Ten trend może pojawić się ponownie w tym sezonie. Znalazło to również odzwierciedlenie na rynku kontraktów terminowych na kwiecień 2023 r., których cena na krótko spadła do 27,60 EUR, podczas gdy bieżąca cena rozliczenia gotówkowego (CS) w tym czasie wynosiła 29,90 EUR. Pod koniec dziewiątego tygodnia rynek kontraktów terminowych wzrósł ponownie do 9 euro, czyli nadal o prawie 28,50 euro poniżej kursu CS z czwartku 1,50 marca.
bieg przez płotki
Sygnały rynkowe wskazują, że w nadchodzącym okresie mało prawdopodobne jest, aby cena spadła do średniego poziomu cenowego wynoszącego 27,50 EUR (poziom cenowy na rynku terminowym z początku tego tygodnia). W rzeczywistości nawet nowe „stalowe” linie produkcyjne (linie wiórowe) w większości przypadków (szczególnie w Belgii) działają na pełnych obrotach, co oznacza, że nie ma sensu luzować przepisów na rynku z prostego powodu – nie doprowadzi to do wzrostu produkcji ziemniaków. Jednak spokojniejszy rynek może skłonić producentów, którzy przechowują produkty przez dłuższy okres (szczególnie w kwietniu i maju), do rozważenia skorzystania z ofert, jeśli będą one nieznacznie przekraczać poziom 30 euro. Oczywiście, przy obecnym poziomie cen nie można mieć zamiaru wywołania uczucia „niedopasowania się do sytuacji”. Nie jest jednak logiczne, że rynek ziemniaków odnotuje w nadchodzących miesiącach znaczny spadek. Lepiej zadać sobie pytanie, kiedy i od jakiego poziomu cen rynek ziemniaków zacznie rosnąć. Pod koniec czerwca i nieco później, pod koniec sezonu, cena 35 euro za 100 kilogramów przeciętnych frytek powinna być odpowiednia, biorąc pod uwagę to, ile w niektórych przypadkach zapłacono już za dostawę w tygodniu 30 (na przykład w przypadku Fontane). Najpierw przeszkoda pod koniec kwietnia, kiedy wiele ziemniaków musi zostać rozłożonych na podstawie m.in. ostatecznego CS, a potem będziemy patrzeć dalej.