Demana / Shutterstock.com

Aktualności Ziemniaki

Fabryki frytek wyrastają jak grzyby po deszczu

14 marca 2023 r - Niels van der Boom

Wraz z wycofaniem Lamb Weston i McCain z Rosji produkcja frytek w tym kraju spadła. Rosjanie na tym nie poprzestaną. W kraju w szybkim tempie powstają nowe fabryki, aby zaspokoić zapotrzebowanie na frytki i przekąski ziemniaczane, które serwowane są m.in. w przypominającej McDonald's sieci fast foodów Vkusno & Tochka.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

W połowie ubiegłego roku Lamb Weston i McCain ogłosili wycofanie się z Rosji. To skutek wojny na Ukrainie. Lamb Weston posiadał 25% udziałów w fabryce Belaya Dacha w Lipiecku, która została zakupiona pod koniec 2020 roku. Zamiarem było, aby linie chipowe działały z pełną prędkością na początku tego roku. Nie jest jasne, czy harmonogram ten został zrealizowany. Rosyjskie media podają, że na 2024 rok planowana jest druga linia frytek, która powinna zwiększyć zdolność przerobową do 450.000 tys. ton. Placówce nadano teraz nazwę Vee Fry.

Nowe nazwy
Około dwóch godzin jazdy samochodem od Lipiecka, w obwodzie woroneskim, trwają obecnie prace nad zupełnie nową fabryką chipów. O tym poinformowała rosyjska gazeta biznesowa „Kommersant”. Według ich źródeł chodzi o firmę „Martin”, która ma plany budowy pod nazwą Domfri. Przypadkowo lub nie, istnieje również amerykańska firma zajmująca się przekąskami ziemniaczanymi o nazwie Martin. Szansa, że ​​ta firma jest zaangażowana w te plany, jest co najmniej niewielka.

Nowa fabryka – na którą przeznaczono 1,5 miliarda rubli (około 18,6 mln euro) – będzie produkować 30.000 2025 ton frytek, klinów i gofrów. Pierwsza produkcja planowana jest na rok XNUMX, a pełne wykorzystanie mocy produkcyjnych powinno nastąpić dwa lata później. Firma pracuje nad planami, które rozpoczęły się po odejściu międzynarodowych graczy od września ubiegłego roku.

Frytki z Kaliningradu
Na stole leżą także konkretne plany dotyczące fabryki chipów w rosyjskiej eksklawie Kaliningradu. Zdaniem pomysłodawcy Atlantis Group powinna ona być w stanie wyprodukować 120.000 tys. ton frytek. Atlantis jest najbardziej znana jako producent przetworów rybnych, ale także przetwarza mięso drobiowe i inne przetwory. Firma jest własnością Indii i eksportuje również szeroko do krajów azjatyckich.

Fabryka jest częścią znacznie większej inwestycji realizowanej przez firmę Atlantis. Łącznie obejmuje to 11 miliardów rubli (137 milionów euro) rozłożonych na cztery projekty obejmujące fabryki, które oprócz ziemniaków przetwarzają produkty mleczne, mięso drobiowe i pozostałości z piekarni. Kaliningrad widzi siebie w roli głównej, ponieważ obszar ten jest idealnie przystosowany do uprawy ziemniaków. Położenie nad Morzem Bałtyckim sprzyja nie tylko eksportowi, ale także warunkom uprawy.

Następca McDonald's robi dobry interes
Frytki, które ostatecznie wyjadą z fabryki, muszą trafić do rosyjskiej sieci fast foodów Vkusno & Tochka (w wolnym tłumaczeniu: smaczne i takie właśnie są). Kiedy rok temu McDonald's podjął decyzję o wycofaniu się z Rosji, lokalny gracz przejął wszystkie 875 restauracji i 25 oddziałów na Białorusi. Dyrektor generalny Oleg Paroyev przeniósł się do nowego rosyjskiego właściciela PBO System od przedsiębiorcy Aleksandra Govora. Tuż po przejęciu miliarder z Syberii ujawnił, że chce szybko rozbudować sieć do 1.000 oddziałów.

Pomimo narzekań na kopiowanie słynnych produktów McDonald's, problemów z jakością i niedoborów frytek, restauracje Vkusno i Tochka zostały dobrze przyjęte w kraju.

Wąskim gardłem rosyjskiego rynku fast foodów pozostaje produkcja frytek, które tradycyjnie pozyskiwano z Europy Zachodniej i Polski. Teraz stała się to głównie Turcja. W ubiegłym roku Rosja nagle zakupiła 50.000 XNUMX ton mrożonych produktów ziemniaczanych, podczas gdy wcześniej wielkość ta wynosiła prawie zero. Egipt również prowadzi znacznie więcej interesów z Rosją, ale dotyczy to głównie ziemniaków stołowych. Aby sprostać wymaganiom dużych ilości, kraj nie ma innego wyjścia, jak tylko profesjonalizować produkcję frytek (i uprawę ziemniaków). Kraj pracował nad tym od lat, ale obecnie presja rośnie jeszcze bardziej.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się