Shutterstock

Aktualności ziemniaki

Niedobór ziemniaków rzuca piasek na silnik eksportu

20 marca 2023 r - Niels van der Boom - 9 komentarze

Silnik eksportowy światowego rynku frytek i innych mrożonych produktów ziemniaczanych wydaje się wymykać spod kontroli. W ostatnim kwartale 2022 roku popyt na frytki wzrósł na całym świecie i wielu producentów mogło na tym skorzystać. Niedobór ziemniaków odczuwalny jest w USA i UE. Tę lukę wypełniają teraz inne kraje.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Kraje UE nie powinny się wstydzić wyników osiągniętych w czwartym kwartale ubiegłego roku. Całkowity wolumen spadł co prawda o 5%, ale w IV kwartale 4 r. sprzedaż była rekordowa, co zaciemnia obraz. W ostatnich trzech miesiącach roku wyeksportowano prawie 2021 tys. ton frytek. Nie obejmuje to ilości, jaką kraje UE sprzedają innym państwom członkowskim. W tym samym okresie rok wcześniej sprzedaż wyniosła 690.000 tys. ton.

Handel chipami w USA wciąż rośnie
To wyjątkowe – pomimo podobnego niedobory surowców w Stanach Zjednoczonych – kraj ten odnotowuje 10% wzrost sprzedaży w październiku, listopadzie i grudniu. W tym okresie sprzedano 225.000 XNUMX ton. „Sekret” prawdopodobnie tkwi w tym, że Kanada – ale także UE – zaopatruje krajowy rynek amerykański w produkt, który pozwala fabrykom realizować zamówienia eksportowe.

Mówiąc o tym kraju; W ostatnim kwartale Kanada odnotowała wzrost wolumenu eksportu o jedną trzecią. Dotyczy to około 46.000 tysięcy ton frytek. Kraj ten miał znacznie lepsze zbiory ziemniaków niż jego sąsiad, Stany Zjednoczone, co oznacza, że ​​może skorzystać na dużym popycie rynkowym. Kraje Ameryki Północnej wspólnie kontrolują jedną czwartą światowego rynku chipów. To prawie tyle samo, co w 2021 roku.

Turcja wielkim zwycięzcą
Największy procentowy wzrost osiąga Turcja. Wyeksportowano aż o 325% więcej frytek. Wraz z wojną na Ukrainie kraj zyskał głównego klienta: Rosję. Więcej produktów kupują także takie kraje, jak Irak, Chiny i Syria. Łączny wolumen 44.300 2022 ton frytek jest skromny w skali światowej, ale stanowi duży impuls dla kraju. Przez cały 75 rok wolumen eksportu będzie o 2021% wyższy w porównaniu do XNUMX roku.

Kolejnym krajem czerpiącym korzyści ze światowego rynku chipów jest Chiny. Wraz z gwałtownym wzrostem kosztów produktów i frachtu w kraju pcha się w tym kierunku coraz więcej krajów azjatyckich. Stosunkowo drogie chińskie frytki nagle stały się niedrogą alternatywą. W IV kwartale sprzedaż wzrosła o 4% do 220 30.000 ton. W skali światowej to niewiele, ale jeśli wziąć pod uwagę, że jeszcze trzy lata temu eksport wynosił 3.200 ton, jest to znaczny wzrost. Sprzedaż podwoiła się w ubiegłym roku przez cały 2022 rok.

Widok na rynek światowy
Czy światowy rynek chipów jest odtwarzany przez obecną sytuację? To zależy od dwóch ważnych czynników. Z jednej strony dostępność ziemniaków, najważniejszego surowca. W Europie wolumen jest niewystarczający, aby w pełni wykorzystać linie produkcyjne, mimo że w Holandii osiągane są rekordy przerobu lub prawie rekordy. Stany Zjednoczone również od kilku lat borykają się z niedoborami w produkcji z powodu rozczarowujących zbiorów.

Kolejnym czynnikiem decydującym jest cena produktu końcowego. Kumulacja cen ziemniaków, środków produkcji (oleju do smażenia, materiałów opakowaniowych, energii) i kosztów transportu. Jeżeli cena produktu utrzymuje się powyżej 1.000 euro za tonę, interesujący jest eksport do „drogich” miejsc docelowych po wyższych kosztach własnych. Jeżeli Belgii i Holandii uda się wykorzystać swoją pozycję bojowników cenowych, prawdopodobne jest wznowienie starych stosunków handlowych, gdy tylko dostępna będzie wystarczająca ilość produktu.

Sprzedaż frytek jest zdrowa
Brakuje popytu na frytki. Dziewięciu z jedenastu największych importerów chipów na świecie zakupiło więcej produktów w ostatnim kwartale 2022 r. Osiem krajów ustanowiło nawet rekord. Największy procentowy wzrost wykazuje Australia (64%). Uderzający jest także wzrost o prawie 60% w Rosji. Udział frytek europejskich spadł do 15%, podczas gdy Turcja stanowi 85% wolumenu.

Wielka Brytania: kraj ryb z frytkami, jest także konsumentem chipsów na rynku światowym z wielkością 152.000 XNUMX ton. Wielka Brytania jest obecnie postrzegana także jako kraj docelowy spoza UE. Sprzedaż tam faktycznie spadła o jedną czwartą. Kolejnym zjawiskiem związanym z Brexitem jest to, że Kanada zyskała przyczółek w zakresie sprzedaży chipów. Nie jest to zaskakujące, biorąc pod uwagę silne więzi historyczne, jakie oba kraje łączą jako „Wspólnotę Narodów”.

Frytki to żywność odporna na inflację
Znane obecnie dane za pierwsze dwa miesiące 2023 roku pokazują, że sprzedaż frytek na rynku światowym utrzymuje się na stałym poziomie lub nieznacznie spada, w zależności od kierunku docelowego. Zarówno w USA, jak i w UE ważne jest, aby producenci utrzymywali swoje linie przy pełnej wydajności. Biorąc pod uwagę obecne braki surowców, będzie to nie lada przedsięwzięcie w ostatnich pięciu miesiącach sezonu. Niedobory będą niewątpliwie nadal odczuwalne latem. Na horyzoncie nie widać czynników, które mogłyby zahamować konsumpcję. Zwłaszcza teraz, gdy kawałek mięsa i inne produkty są stosunkowo drogie, frytki są postrzegane jako doskonałe wypełnienie talerza.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się