Z pierwszym tygodniem kwietnia tuż za rogiem, rynek ziemniaków wyraźnie wykazuje silniejszą tendencję. Prawdziwy spadek, na który wskazywał rynek kontraktów terminowych na kontrakt z kwietnia 2023 r., spadając poniżej poziomu 28 euro w lutym, był ledwo widoczny na rynku fizycznym.
W ostatnich tygodniach „cena” na rynku fizycznym bezpośredniej dostawy ziemniaków z frytkami wahała się od 28 do 30 euro, w zależności od lokalizacji (np. Niemcy lub Francja) w przypadku Fontane i porównywalnych odmian do 31 euro w przypadku Innovator . Za późniejszą dostawę (np. na maj) zapłacono do 33 € (na przykład za Marquis). Szczególnie w zeszłym tygodniu (tydzień 12) ogólny poziom cen wynoszący 30 euro był postrzegany jako dolna granica, co oznacza, że biorąc pod uwagę obecny nastrój (cena utrzymuje się na niezmienionym poziomie), rynek może teraz wykonać kolejny krok.
Okładka
Pierwszą oznakę umocnienia się rynku przetargowego można dostrzec w notowaniach Belgapom z piątku 31 marca, które pozostały niezmienione na poziomie 30 euro dla Fontane i Challenger, ale nastroje określono jako „stałe”. Często jest to sygnał, że notowania następnym razem mogą wejść na wyższy poziom cenowy. Czas pokaże, jaki krok zostanie podjęty pod względem ceny, ale biorąc pod uwagę aktualne notowania z czerwca 2023 r. (pozycja zamknięcia w piątek, 31 marca, 32 EUR), 31,50 EUR lub może trochę więcej z pewnością nie jest nie do pomyślenia. Hodowca, który czekał na kwotę 30 euro przed złożeniem oferty, nie będzie tak szybki w oferowaniu ceny o kilka euro wyższej, jeśli nie będzie to konieczne. Ponadto hodowcy w pewnym momencie wyruszą na ziemię (zbliża się bardziej sucha pogoda), aby rozpocząć nowy sezon. Załadunek ziemniaków może zatem stać się nieco trudniejszy z punktu widzenia siły roboczej. W skrócie: nadchodzący okres okresu retencyjnego może kształtować się na wyższym poziomie cenowym, co samo w sobie nie jest wyższe od oczekiwanego.