Elementy układanki nie pasują do siebie. W rzeczywistości przetwórcy powoli, ale konsekwentnie odkrywają, że w układance składającej się z ziemniaków brakuje pewnych elementów. Pod koniec 19. tygodnia mamy do czynienia z ciągłymi zmianami warunków pogodowych i średnią ceną rynkową frytek w krajach UE-4 wynoszącą ponad 40 euro za 100 kilogramów. Do połowy lipca (koniec okresu przechowywania i przejście do nowych zbiorów) pozostało jeszcze sporo czasu. Jak to rozwiązać?
Licytując więcej za darmowe ziemniaki, które są nadal na sprzedaż. Udział zbiorów darmowych w całkowitych zbiorach uległ w ostatnich latach dalszemu zmniejszeniu. Po raz kolejny okazuje się, że zdobycie jak największej liczby ziemniaków w rzeczywistości zwiększa zmienność. Dziś mamy niedobór i szukamy ostatnich ziemniaków oraz ceny rynkowej wynoszącej około 45 euro. W przyszłym roku lub po roku będzie wystarczająco dużo ziemniaków i nie będzie nabywców. Zmienność upraw, a obecnie także sprzedaży produktu końcowego, będzie tylko wzrastać; coś, co sprawi „artystom” arkuszy kalkulacyjnych sporo kłopotów.
Ekscytujący finał
Na przykład różni przetwórcy oferują obecnie 42,50 euro za zwykłą Agrię z dostawą w tym miesiącu, a te same partie mogłyby przynieść od 45 do 48 euro za 100 kilogramów na eksport. W przypadku Agrii w skrzyniach i chłodnictwie mechanicznym oferty przekraczają nawet 50 euro, przy czym to kupujący ustala czas dostawy. W zależności od regionu odmiany takie jak Fontane i Markies osiągają obecnie cenę od 42 euro za 100 kilogramów do 45 euro (Flandria).
Ponieważ do przejścia na zbiory w 2023 r. pozostało co najmniej osiem tygodni, nie ma innego wyjścia, jak tylko zmniejszyć moce produkcyjne. W końcu pierwsze wczesne ziemniaki pojawiają się z pewnym opóźnieniem, a „nieliczne” ziemniaki uprawiane jako rezerwa w Europie Południowej nigdy nie wypełnią luki. Dość dziwne zakończenie roku zbiorów 2022, które może mieć bezpośredni (pozytywny) wpływ na sezon 2023/24, biorąc pod uwagę ceny rynkowe (około 30 euro), które zwykle obserwuje się w szczytowych latach z wysokimi cenami.