Eksport ziemniaków konsumpcyjnych nadal jedzie jak pociąg. Dzieje się tak głównie za sprawą krajów europejskich. Eksport sadzeniaków również wyprzedza ubiegły rok.
Do kwietnia włącznie wyeksportowano w sumie 758.443 31 ton holenderskich ziemniaków konsumpcyjnych. To o ponad 383.281% więcej niż w kwietniu ubiegłego roku i więcej niż miało to miejsce w ostatnich latach. Znaczące spadki odnotowują głównie kraje europejskie, zwłaszcza nasi południowi sąsiedzi. Do kwietnia włącznie zaimportowali 56 XNUMX ton, czyli o XNUMX% więcej niż w tym samym okresie ubiegłego roku. Belgia reprezentuje zatem dużą część większej wielkości wywozu.
Suche lato daje o sobie znać
Ale inne kraje europejskie również uczestniczą w rynku średnio częściej niż w pozostałych latach. Dane dotyczące eksportu potwierdzają skromne zbiory ziemniaków podczas zeszłorocznego, suchego lata. Przykładowo Francja zakupiła już o około 17.000 52.842 ton więcej niż w roku ubiegłym, czego efektem jest eksport do kraju na poziomie 15.075 8.783 ton ziemniaków. Kraje takie jak Portugalia, Hiszpania, Włochy, Rumunia i Hiszpania również odnotowują znacznie większy spadek niż w ostatnich latach. Zwykle kraje takie jak Hiszpania i Portugalia prawie nie importują ziemniaków do spożycia. Importują obecnie odpowiednio 52.842 60.001 ton i XNUMX XNUMX ton. Niemcy są jednym z niewielu krajów, które importują mniej ziemniaków. Do tej pory kraj zakupił XNUMX XNUMX ton w porównaniu do XNUMX XNUMX ton w zeszłym roku do kwietnia.
Eksport ziemniaków do spożycia kontynuowany jest także poza Europą. Afryka zakupiła podobną ilość jak w roku ubiegłym – 110.491 55.668 ton ziemniaków. Ameryka zaimportowała w tym sezonie nieco więcej i wyniosła 49.828 2.997 ton niż XNUMX XNUMX ton w zeszłym sezonie. Kraje azjatyckie importują tyle samo, co w zeszłym sezonie, z niewielką ilością XNUMX ton.
Wyższy o 11% eksport sadzeniaków
Pociąg eksportujący sadzeniaki ma mniejszą prędkość, ale nie mniejszą niż w zeszłym sezonie. Łącznie granicę z innymi krajami i kontynentami przekroczyło już 806.790 11 ton sadzeniaków, czyli o ponad 415.289% więcej niż o tej porze roku ubiegłego. Prawie wszystkie kontynenty kupują więcej sadzeniaków niż w zeszłym sezonie. Do kwietnia włącznie wyeksportowano do krajów europejskich 20.000 102.584 ton, o prawie 39.160 25.936 ton więcej niż w zeszłym sezonie. Również w tym przypadku dominuje Belgia z 96.285 12.000 tonami importowanych sadzeniaków. Można również zauważyć, że Francja również kupuje więcej sadzeniaków – dotychczas XNUMX XNUMX ton w porównaniu z XNUMX XNUMX ton w zeszłym sezonie. Niemcy kupują o ponad XNUMX XNUMX ton mniej – XNUMX XNUMX ton.
Pozostałe kraje europejskie zakupiły 57.201 20.000 ton, czyli o prawie 23.089 120.264 więcej niż w poprzednich dwóch sezonach. Na tle innych wyróżnia się Turcja, która zakupiła w tym roku 191.714 22.332 ton sadzeniaków. To prawie dwukrotnie więcej niż zwykle. Azja ma także swój udział we wzroście eksportu sadzeniaków. Do krajów azjatyckich trafiło XNUMX XNUMX ton, także więcej niż w pozostałych latach. Irak i Arabia Saudyjska zakupiły większe ilości niż zwykle. Eksport sadzeniaków do Afryki już dawno się skończył, ale ponownie zakupiono rekordową ilość XNUMX XNUMX ton. Eksport do Ameryki nieznacznie wzrósł do XNUMX XNUMX ton.