Późna wiosna i bardzo suche lato pozostawiają głębokie ślady na austriackich zbiorach ziemniaków. Tak małej kwoty nie było od 2015 roku. Jakość jest również problemem. Kraj musi zatem importować więcej ziemniaków, aby zaspokoić zapotrzebowanie. Co to oznacza dla cen?
Podobnie jak gdzie indziej w Europie, sadzeniaki w Austrii posadzono późną wiosną tej wiosny. Potem było wyjątkowo suche lato. Plony były szczególnie słabe na największym obszarze upraw, w kraju związkowym Dolna Austria. W tym roku powierzchnia obszaru spadła do 20.529 15 hektarów. Spadek o XNUMX% w ciągu trzech lat. Niemożność lub niemożność nawadniania jest ważnym powodem tak rozczarowujących plonów.
Zebrano o 16% mniej
Według nowych danych austriackiego urzędu statystycznego całkowite zbiory ziemniaków w tym roku wynoszą 577.000 109.000 ton. To o 2022 tys. ton mniej niż zebrano w 16 r., czyli o 290.000% mniej ziemniaków. Wolumen frytek i ziemniaków skrobiowych wynosi ponad 344.000 tys. ton wobec 16 tys. ton w roku ubiegłym (o 285.000% mniej). W przypadku ziemniaków jadalnych jest to 17 tys. ton. O XNUMX% mniej niż w roku ubiegłym.
Nowy sezon targowy rozpoczął się zupełnie pusto, co spowodowało, że pierwsze ziemniaki trzeba było sprowadzić tego lata z sąsiednich Niemiec, które są największym dostawcą ziemniaków.
Brak ochrony upraw
Organizacja plantatorów IGE zna jeszcze jeden powód tak słabych zbiorów ziemniaków: choroby i szkodniki. Tej wiosny szkody wyrządzone przez wirewormy były szczególnie rozległe, ponieważ środki ochrony roślin nie są już dozwolone. Stonki ziemniaczane i phytophthora również siały spustoszenie, a zwalczanie chwastów stanowi wyzwanie ze względu na brak zasobów. Według przewodniczącej IGE Anity Kamptner jest to również powód, dla którego coraz więcej plantatorów się poddaje.
Zupełnie odmiennego zdania jest minister rolnictwa Norbert Totschnig. Ma ambicję, aby do 30 r. co najmniej 2027% wszystkich gruntów rolnych w kraju uczynić ekologicznymi. Trzy lata później powinno to być 35%. W tym roku obszar ten wynosi ponad jedną czwartą. Oznacza to, że spadł o 2% w porównaniu z 2022 r., głównie z powodu zaprzestania działalności 1.450 gospodarstw ekologicznych. W prasie mówi się o „kryzysie biomarketu”. Ceny sprzedaży nabiału, warzyw i nie tylko są na zbyt niskim poziomie i zdaniem producentów nie pokrywają już kosztów.
Cena godna pozazdroszczenia
Konsekwencje zaostrzenia rynku widoczne są w cenach. Być może trochę zazdroszczę holenderskim hodowcom ziemniaków. Poziom cen ziemniaków stołowych pozostaje bardzo stabilny i wynosi około 45 euro za 100 kilogramów. Landwirtschaftskammer Niederösterreich podaje, że tarowanie ziemniaków do 20% nie jest wyjątkiem. Działki nienawadniane ponoszą duże straty, co stawia cenę w innym świetle.
Zbiór ziemniaków został zakończony na prawie wszystkich obszarach upraw. Teraz, gdy duża ilość produktów znajduje się w pudełkach lub w magazynie, hodowcy mogą dokonać podsumowania. Plony są rozczarowujące, a jakość gorsza niż wcześniej sądzono. To sprawia, że wpływy netto są jeszcze niższe. Oczekuje się zatem, że w nadchodzących miesiącach ceny utrzymają się co najmniej na stabilnym poziomie.
W Niemczech ceny ziemniaków jadalnych szybko spadły poniżej 40 euro, gdy rozpoczęły się zbiory. Daje to dobre możliwości eksportu, szczególnie w Bawarii. Kraj musi uzupełnić ponad 100.000 8 ton ziemniaków. Zarówno w segmencie stołowym, jak i przetwórczym. Niemcy spodziewają się zebrać o 1,5% więcej ziemniaków niż w zeszłym roku, pomimo późnego sadzenia. Bawarskie Ministerstwo Rolnictwa oczekuje plonów na poziomie XNUMX miliona ton.
{{dataviewSnapshot(10_1696842769)}}
Możliwości eksportowe
Czy Holandia może skorzystać na ciasnych zbiorach w Austrii? Jeśli spojrzymy na najnowszą historię, szansa nie jest aż tak duża. Ilość ziemniaków eksportowanych do kraju jest minimalna. Przeważnie trafia tam miesięcznie około 50 ton. Wykres pokazuje szczyt dopiero w styczniu tego roku, kiedy nagle wyeksportowano ponad 500 ton. Ostatni raz tak znacząca ilość miała miejsce w lipcu 2008 roku. Sprowadzono wtedy z naszego kraju prawie 13.000 XNUMX ton ziemniaków.
Eksport frytek do Austrii z Europy jest stabilny. Miesięczny wolumen wynosi zwykle od 3.000 4.000 do XNUMX XNUMX ton, z czego większość pochodzi z Niemiec. Biorąc pod uwagę produkcja ziemniaków w tym kraju w tym roku, czyli średnio lub nieco powyżej średniej, nasi wschodni sąsiedzi mają wystarczającą ilość produktu, aby zaopatrzyć Austrię.