Nie wszystkie ziemniaki w krajach UE-4 zostaną zebrane. Tak przynajmniej twierdzi obecnie kilka osób zajmujących się tą dziedziną. W jakim stopniu (czytaj: na ilu hektarach) ostatecznie tak się stanie, okaże się w nadchodzących tygodniach. Według aktualnych prognoz pogody zbiory i tak będą trwały do grudnia. Zbiór ten jest oczywiście również możliwy, biorąc pod uwagę wydajność czyszczenia i możliwości obecnych kombajnów, czy to na gąsienicach, czy nie. Tylko nie pytaj jak. Nie powinno jednak w międzyczasie zamarznąć. Jeśli będzie tylko kilka nocnych przymrozków, zbiory niewątpliwie będą kontynuowane, ale nie pytaj, co zostało z wyhodowanych ziemniaków.
W związku z utrzymującymi się w ostatnich tygodniach opadami deszczu oraz prognozą, że w krótkim terminie sytuacja nie ulegnie znacznej poprawie, nastroje na rynku ziemniaków są wyraźnie nieco bardziej przyjazne. Na przykład w piątek 27 października niemiecka REKA podała cenę Agrii za 14 euro, Innovatora za 16 euro i Challengera za 12 euro, czyli o 2 euro więcej niż tydzień wcześniej. Fontane idzie w ich ślady, podnosząc cenę z 1 do 11 euro za 100 kilogramów.
To także problem przełożenia obecnej sytuacji w kraju na bardziej realny wzrost cen. Największą odmianą w krajach UE-4 jest Fontane, a zbiory, zwłaszcza w Belgii i Francji, są powyżej średniej. Obecne zaopatrzenie pozostaje proporcjonalnie zbyt duże, pomimo problemów spowodowanych utrzymującymi się opadami deszczu. „Wybrane” ziemniaki są w wielu przypadkach trudne do przechowywania, co skutkuje zbyt dużą podażą. Poza tym pojawiają się doniesienia, że ziemniaki, które już zebrano i przechowywano, również są w złym stanie (czytaj: woda pod skrzynką). Co zrobić z taką imprezą? Krótko mówiąc, presja (podaż) w segmencie Fontane z pewnością będzie w nadchodzących tygodniach, a może i miesiącach duża, co może ograniczyć bardziej pozytywny rozwój rynku.
Rasa robi różnicę
Inaczej jest w przypadku innych odmian, zwłaszcza Innovatora, gdzie pojawia się pytanie, czy zamierzony wolumen będzie dostępny na najbliższe miesiące. Oferta REKA zajmuje już tutaj jasne stanowisko z wyceną na tydzień 43 za 16 EUR. Interesujące jest obserwowanie, jak duża będzie różnica cen między różnymi odmianami w sezonie przechowywania. Więc teraz już 5 € między Fontane i Innovator, ponad 30%!
W każdym razie pozytywne nastroje powracają na rynku kontraktów terminowych na kontrakt z kwietnia 2024 r., który zamknął się w piątek 27 października ceną 25 euro przy prawie stu kontraktach w obrocie. Różnica cen w porównaniu z obecnym rynkiem ziemniaków (szacowane bieżące rozliczenie gotówkowe 12,50 EUR) i rynkiem kontraktów terminowych z pozycją zamknięcia na poziomie 25 EUR jest duża. Jednak najwyraźniej rynek nadal szacuje, że skok cen na rynku fizycznym może nastąpić w pierwszych miesiącach 2024 roku. Miniony sezon pokazał nam, że jest to z całą pewnością możliwe. Do niedawna rynek był „ciemnoczerwony”, ale w dalszej części sezonu przechowywania może z łatwością stać się „jasnozielony”.