Shutterstock

Aktualności Ziemniaki

Belgijscy przetwórcy są na kursie kolizyjnym

9 December 2023 - Niels van der Boom

Przetwórcy ziemniaków w Belgii są na dobrej drodze do ustanowienia kolejnego rekordu. Bardzo mocno rozpoczęli pierwszy kwartał nowego sezonu przetwórczego. Nigdy wcześniej nie wyprodukowano tak dużej ilości mrożonych frytek. Czy branża może drugi rok z rzędu przeciwdziałać niedoborom surowców?

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Bajka o belgijskiej branży ziemniaczanej, która niemal rok po roku wykazuje silny wzrost, jeszcze się nie skończyła, gdy spojrzymy na najnowsze dane. W 2021 roku przemysł u naszych południowych sąsiadów przerobił 5,6 mln ton ziemniaków. W ubiegłym roku było to 6,2 mln ton. Już we wrześniu Christophe Vermeulen, dyrektor generalny Belgapom, wyraził już oczekiwanie, że w 2023 roku wyniesie prawie 7 mln ton.

8% większa produkcja frytek
Belgowie są na kursie kolizyjnym, aby faktycznie osiągnąć tę liczbę. Pierwszy kwartał finansowy od lipca do września 2023 roku rozpoczął się bardzo mocno. Według danych Statbel w ciągu tych trzech miesięcy wyprodukowano 985.000 864.000 ton produktów ziemniaczanych. Większość z nich mrożone frytki. Dobry na nie mniej niż 8 XNUMX ton. Oznacza to wzrost o XNUMX% w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku.

Produkcja chipsów i chłodzonych przetworów ziemniaczanych faktycznie spadła w tym okresie o 12.000 tys. ton. Produkcja mąki i płatków ziemniaczanych w okresie letnim utrzymywała się na stabilnym poziomie.

Więcej ziemniaków, ale czy wystarczy?
W zeszłym roku belgijski przemysł stanął w obliczu poważnych niedoborów surowców, kiedy zebrano 3,97 miliona ton ziemniaków. Z Francji i Holandii trzeba było sprowadzić więcej ziemniaków niż kiedykolwiek wcześniej. W tym roku kraj zmierzał do 4,64 mln ton ziemniaków. Jednak żniwa jeszcze się nie skończyły i pojawia się pytanie, czy uda się zebrać wszystkie ostatnie hektary. Poprawiło to dostępność, ale procesory są mniej elastyczne, niż wcześniej sądzono. Warto wziąć pod uwagę także jakość. Nie zawsze można powiedzieć, że jest to dobre rozwiązanie, zwłaszcza w przypadku roślin zbieranych późno.

Cóż, belgijskim fabrykom udało się sprzedać swoje produkty na rynku światowym po bardzo dobrych cenach, pomimo bardzo wysokiej inflacji cen żywności. Wraz z nadejściem nowych zbiorów mogli również skorzystać na gwałtownie obniżonych cenach ziemniaków za tony, które nie zostały jeszcze zakontraktowane. The cena frytek za tonę utrzymuje się na stabilnym, wysokim poziomie, co powoduje, że osiągane marże mogą być tylko ogromne. Nawet przy cenie ziemniaków, która podwoiła się w ciągu czterech tygodni. Od czterech tygodni cena Belgapom wynosi 20 euro za 100 kilogramów.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się