Trochę to trwało, ale ogłoszono pierwsze kontrakty na zbiory w 2024 roku. Jak często miało to miejsce w ostatnich latach, prym wiodą belgijscy przetwórcy. Holenderskie i niemieckie fabryki zwykle realizują swoje kontrakty w dającej się przewidzieć przyszłości. Innymi słowy: przed końcem drugiego tygodnia 2 r. wszystkie zainteresowane strony w branży będą wiedzieć, na czym stoją, jeśli chodzi o chipsy ziemniaczane na sezon 2024/2024.
To, co stanie się w nadchodzącym roku zbiorów, staje się jasne, gdy spojrzy się na to, co wymyślą pierwsi przetwórcy z Belgii! Po ponad znaczącym wzroście cen kontraktowych w krajach UE-4 na bieżący sezon, na przykład Agristo w przyszłym sezonie pójdzie jeszcze dalej, do prawie 30 euro za 100 kilogramów (dokładnie 29,70 euro). w 17. tygodniu 2025 r. W przypadku zdecydowanie największej odmiany, Fontane, cena krajowa zaczyna się od 25 euro za dostawę w 28. tygodniu i spada do 17,50 euro na koniec września i października, a następnie wzrasta do 27,20 euro w 17. tygodniu, ostatecznie osiągając 30 euro w 28. tygodniu 2025 r. W przypadku Early Innovator tydzień 29 zaczyna się od 26 EUR na lądzie, a następnie spada do 19,50 EUR w tygodniach 36–43. W dalszej części sezonu cena wzrasta do 31,20 EUR w 22. tygodniu 2025 r. Challenger i Markies znajdują się pomiędzy cenami i zaczynają się od 38 EUR w 18. tygodniu, a następnie wzrastają do 31 EUR w 28. tygodniu.
Sposób, w jaki przetwórcy, zwłaszcza w Holandii, podejdą do rynku, nie może się zbytnio różnić. Największa różnica polega na tym, że w Belgii umowy opierają się głównie na tonach w porównaniu do ton na hektar w Holandii. Nie da się z góry oszacować, jaki wolumen ostatecznie Belgowie przeznaczą za proponowaną cenę kontraktową. Ze względu na obfite zbiory ziemniaków, które były jeszcze dostępne we wrześniu (zanim zaczęło padać), rynek darmowych ziemniaków, które nadal miały zostać dostarczone, ustala się bezceremonialnie na 10 euro za 100 kilogramów. W tym sensie sposób zawierania kontraktów przez holenderskie fabryki jest wyraźnie odmienny. Mając na uwadze ceny kontraktowe na rok żniw 2024, wiedząc jako hodowca, jaki jest Twój obszar i zakładając średni plon z hektara, wybór mógłby zostać dokonany szybko.
Sadzeniaki są kluczem
Bardzo ważnym elementem w nadchodzącym sezonie jest dostępność i cena sadzeniaków. Będzie to odgrywać ważną rolę w negocjacjach z fabrykami chipów. Jak wiadomo, sadzeniaków jest niedobór. Powierzchnie sadzeniaków zmniejszyły się w roku zbiorów 2023, częściowo w wyniku wyższej ceny kontraktowej ziemniaków konsumpcyjnych, ale sezon wegetacyjny również nie był zbyt dobry dla plantatora sadzeniaków. Suchy początek sezonu spowodował mniejszą liczbę osobników, a zbiory były w niektórych przypadkach również trudne. W rezultacie dostępnych jest znacznie mniej sadzeniaków we właściwych rozmiarach. Duzi odbiorcy, np. przetwórcy, odbierają sadzeniaki od domów handlowych na podstawie umów wieloletnich. Rzecz w tym, że potrzeba więcej sadzeniaków niż w latach ubiegłych, bo fabryki potrzebują po prostu więcej produktu końcowego, aby sprostać zwiększonym możliwościom przerobowym. Wstępny wniosek jest taki, że sadzeniaki będą drogie i ograniczone w dostępności, co może stać się czynnikiem ograniczającym w obszarze ziemniaków konsumpcyjnych w krajach UE-2024, pomimo dalszego wzrostu cen kontraktowych na rok zbiorów 4.