Ulewne deszcze w niektórych częściach Holandii i Belgii zmusiły do ponownego wstrzymania sadzenia ziemniaków. Na początku tego tygodnia rolnicy zajmujący się uprawą roli w południowo-zachodniej części naszego kraju nadal mogli pracować. Oznacza to, że obszar upraw jest znacznie opóźniony w stosunku do innych lat.
Od końca ubiegłego tygodnia rolnicy i usługodawcy mogli ponownie zasadzić mnóstwo ziemniaków. Wyjątkiem może pozostać południowo-wschodnia część Holandii. Jest tam tak mokro, że działki są przemoczone. Wysokie obszary zostały już zasiane i obsadzone, ale niższe obszary muszą pozostać. Nawet połowa buraków cukrowych jest tu tylko w ziemi. To ekstremum jak na połowę maja.
Szacuje się, że w naszym kraju zostało już zasadzonych około 60% ziemniaków. Szczególnie w centrum i na północy kraju wykonano już wiele pracy lub sadzenie jest prawie zakończone. Z drugiej strony wiele pracy pozostaje jeszcze do wykonania m.in. na południowym wschodzie i wschodzie.
2 dni temu nadal jestem zadowolona z nóg...
— Jaap Vos (@langepacht) May 16, 2024
Tak, zazwyczaj jesteś szczęśliwy tylko raz. pic.twitter.com/2UTiZ6UJLU
Ulewne deszcze
Sadzenie również doświadcza poważnych opóźnień na południowym zachodzie. Do początku tego tygodnia nadal wysiewano cebulę i buraki cukrowe, a firmy znajdowały chwilę na sadzenie. W środę, 16 maja nad tą częścią kraju przetoczyły się ulewne opady deszczu. Lokalnie w bardzo krótkim czasie spadło od 40 do 60 milimetrów opadów. Mocno ucierpiały między innymi South Beveland i Zeeuws-Vlaanderen.
Spuścizna ostatniej jesieni jest z pewnością zauważalna na cięższej glebie. Powierzchnia po prostu nie jest dobra i nie wysycha. Warunki są nieco lepsze na glebach lżejszych, zwłaszcza tych, które można uprawiać w odpowiednim czasie. Czas pokaże, jak ostatecznie przełoży się to na plony.
W Belgii dużo wody spadło także między Sint-Niklaas a Antwerpią; od 25 do 50 milimetrów. Na szczęście tym razem Flandria Zachodnia została oszczędzona. Viaverda szacuje, że 40% ziemniaków konsumpcyjnych w Belgii zostało zasadzonych w połowie maja. Należy zauważyć, że różnice regionalne są bardzo duże. W Walonii hodowcy są na ogół dalej ze swoimi roślinami niż we Flandrii.
Gnijące sadzeniaki
Długi okres oczekiwania przed sadzeniem ma również konsekwencje dla sadzeniaków. Ponieważ w tym sezonie zastosowano wiele rozmiarów cholewek, krojenie jest na porządku dziennym. Viaverda odbiera wiele dźwięków pochodzących z ciętych sadzeniaków gnijących w skrzyni lub w ziemi. Dotyczy to infekcji bakteryjnych i grzybiczych, które przedostały się na bulwy podczas cięcia. Użycie innych sadzeniaków jest praktycznie niemożliwe, bo ich po prostu nie ma. Organizacja radzi plantatorom, aby skontaktowali się ze swoim nabywcą w celu zmiany umowy. Zwłaszcza, gdy za sadzeniaki płacono bardzo wysokie kwoty, niska jakość jest ogromnym minusem.
We Francji zrobiło się mokro. Na północy, w kierunku granicy z Belgią, spadło trochę deszczu, ale w środę nadal można było sadzić. Dalej na południe i południowy wschód nie jest to możliwe. Lokalnie padały bardzo obfite opady deszczu, które powodowały zalewanie działek. Postęp sadzenia jest nieco wyższy niż w Belgii i szacuje się, że zasadzono co najmniej 60% roślin.
Całkiem interesująca sceneria w przyszłym tygodniu. EC i GFS już w środę przybędą na kilka biegów z dużą ilością deszczu. To wciąż znaczny postęp, ale nadal warto obserwować rozwój sytuacji. pic.twitter.com/Cx99Bs2BAF
— RobertDeVries.net (@weermanrobert) May 16, 2024
Nowe opady
Na pozostałe dni ponownie planowane są opady. Modele pogodowe pokazują dużo opadów. Nie można wykluczyć lokalnych opadów. Maj zbliża się wielkimi krokami, a czas na ziemniaki ucieka.