Duże cięcia w uprawie ziemniaków dokonane przez amerykańskich przetwórców mają wyraźny wpływ na tegoroczną produkcję ziemniaków w Stanach Zjednoczonych. Sezon wegetacyjny jak dotąd przebiega pomyślnie. Nie ma topowych plonów, ale nie można tego nazwać złym.
Znawcy szacują tegoroczne zbiory na 19,37 mln ton. To o ponad 600.000 tys. ton mniej niż zebrano w zeszłym roku, co oznacza spadek o 3%. Ze względu na bardzo duże zbiory w zeszłym roku, spadek jest znaczny. W porównaniu do średniej wieloletniej, tegoroczne zbiory są o 2% wyższe od średniej pięcioletniej.
Spadek produkcji ziemniaków wynika głównie ze zmniejszenia powierzchni o 9.300 ha w porównaniu do 2023 roku. Daje to łącznie 379.300 XNUMX ha.
Średnia utrzymana
Szacuje się, że średni plon jest o 5 centów z akra niższy od średniego. W przeliczeniu mówimy o 560 kilogramach na hektar. Wydajność wynosi 51 ton z hektara. Amerykańskie uprawy ziemniaków mają jak dotąd doskonały sezon wegetacyjny, choć przez ostatnie 2,5 miesiąca jeszcze wiele może się wydarzyć.
Dzień 1 zbiorów ziemniaków '24 pic.twitter.com/lho7p17H69
— Łukasz R. (@_lucasrad) August 7, 2024
W prawie wszystkich stanach ziemniaki zasadzono nieco wcześniej niż zwykle. W rezultacie zbiory również rozpoczęły się wcześniej. W głównych stanach ziemniaczanych, takich jak Idaho i Waszyngton, rolnicy rozpoczynają obecnie pierwsze zbiory. Fabryki od dawna pracują na starych zbiorach. Czasami stare ziemniaki są nadal używane aż do początków września. Jeśli warunki uprawy pozostaną sprzyjające, pół tony mniej może szybko stać się więcej.
Idaho pozostaje takie samo
Patrząc na tony bezwzględne, wzrok szczególnie przyciąga Waszyngton. Szacuje się, że produkcja w tym kraju spadnie o 320.000 7 ton. Oznacza to spadek o 106.000% w porównaniu do poprzedniego roku zbiorów. W Północnej Dakocie produkcja ziemniaków spadła o 9 88.000 ton (7%), a w Wisconsin o 6,54 XNUMX ton (XNUMX%). W Idaho, zdecydowanie najważniejszym stanie, w którym przewidywana produkcja wynosi XNUMX mln ton, plony pozostają praktycznie takie same.
W Idaho obszar ten zmniejszył się w tym sezonie, ale sprzyjające warunki uprawy sprawiają, że efekt ten prawie nie znajduje odzwierciedlenia w wielkości plonów. Sadzenie odbywało się średnio nieco wcześniej niż zwykle, a przy częstym nawadnianiu fale upałów miały niewielki wpływ na plony. Różnice regionalne są zauważalne. Późne nocne przymrozki również spowodowały lokalne szkody, ale z pewnością nie można tego określić jako katastrofę.
Fala upałów
W Waszyngtonie – drugim miejscu z 4,2 mln ton – powierzchnia znacznie się zmniejszyła, o 4.000 hektarów. Historia tego stanu jest poza tym podobna do historii Idaho. Wczesne sadzenie, a potem wysokie temperatury w ciągu dnia. Miejmy nadzieję, że to się zmieni do połowy sierpnia, ale oznacza to, że najwyższe plony nie są już osiągane.
Dopiero w listopadzie Ministerstwo Rolnictwa USDA opublikuje pierwszy oficjalny szacunek zbiorów ziemniaków. Oczywiste jest, że w tym roku Stany Zjednoczone zmierzają do przeciętnie dobrych zbiorów, które w porównaniu z zeszłym sezonem są lepiej dostosowane do wydajności przetwórców. Utrzymujące się upały tego lata lub deszcz w czasie żniw mogą nadal mieć wpływ na obecne dane liczbowe. Wczesne przymrozki zawsze mogą mieć wpływ.