Rzadko zdarza się, aby interpretacja rynku ziemniaków o tej porze roku była tak trudna. Zwykle w tym czasie możesz sporządzić listę czynników, które będą nadawać ton nadchodzącym tygodniom i miesiącom. Listę można zestawiać, ale wydedukowanie z niej kierunku, w którym podąża rynek, jest prawie niemożliwe.
Oczywiście pozytywni ludzie na rynku ziemniaków mówią: „jedyna droga prowadzi w górę”. Pomyśl tylko: oczekiwane zbiory, zwłaszcza w południowej części Holandii i w Belgii (zwłaszcza w Walonii), są znacznie niższe niż średnia wieloletnia. Nie obejmuje to ceny od 12 do 19 euro za 100 kilogramów, podawanej w tym tygodniu w krajach UE-4. Obejmuje to rynek, który może wzrosnąć do 30 euro w dalszej części sezonu, biorąc pod uwagę notowania rynkowe kontraktu z kwietnia 2025 r.
Pionierami na rynku ziemniaków są głównie Innovator, Agria, ale także Markies. W takim razie nie można pominąć innych odmian, takich jak Fontane. Pozytywna osoba koncentruje się również na możliwościach eksportowych, mając na uwadze kraje takie jak Szwajcaria (Innowator) i Hiszpania (Agria), które są już obecne na rynku.
Mniej dobrze potasowane karty
Wątpiący (niekoniecznie muszą być postrzegani negatywnie) zgadzają się z rozczarowującymi zbiorami ziemniaków w znacznej części Holandii i Belgii, twierdzą jednak, że zbiory ziemniaków w szczególności w Niemczech są rozsądne lub dobre. To samo dotyczy Francji. Dodaj do tego ekspansję obszarową we wspomnianych krajach, a karty zostaną potasowane w mniej korzystny sposób. Cena na wiosnę powyżej 30 euro będzie wówczas trudną historią. Patrząc w ten sposób, 20–25 euro to najwyższa możliwa cena.
Czy sprzedaż chipów będzie decydująca?
Istotnym czynnikiem wpływającym na nastroje, a co za tym idzie i kierunek rozwoju rynku ziemniaków, jest sprzedaż i kształtowanie się cen frytek będących produktami końcowymi. Na rynku pojawiają się coraz silniejsze pogłoski o spadku sprzedaży frytek na całym świecie. Konkurencja w świecie nieprzejrzystej sprzedaży chipów jedynie wzrosła, co jest logiczne, biorąc pod uwagę wzrost cen w ostatnich latach. Znawcy podają, że wszystkie strony naturalnie chcą utrzymać cenę produktu końcowego na tym samym poziomie, ale nie da się tego utrzymać na dłużej. Faktycznie cena jest pod presją. Może to oznaczać, że w nadchodzącym okresie procesory chipowe zejdą na dalszy plan. To oczywiście wpływa na nastrój i nie przynosi mu korzyści.
Teraz motto brzmi: najpierw umieść wszystkie ziemniaki za półkami. Okres żniw jeszcze się nie skończył. Wielu hodowców wciąż zaczyna się pocić, gdy wspominają poprzedni sezon. To, co wydawało się dobrze przeprowadzonym wyścigiem, okazało się zupełnie inne. Kłopoty związane ze żniwami mogą ponownie zmienić nastrój.