Teraz, gdy zbiory ziemniaków w Ameryce Północnej trwają pełną parą, wielkość zbiorów staje się coraz wyraźniejsza. Rolnicy uprawiający ziemię mają za sobą wspaniały rok, ale w 2023 r. nie uda im się osiągnąć najwyższych zbiorów. Dotyczy to również plantatorów ziemniaków w Kanadzie.
Znawcy zakładają, że plantatorzy ziemniaków w Stanach Zjednoczonych zbiorą w tym roku 19,15 mln ton ziemniaków. To o 4,1% mniej niż zebrano w zeszłym roku, czyli 813.000 tys. ton i prawie tyle samo, co średnia z pięciu lat. Tego lata nadal oczekiwano 19,37 mln ton. Produkcja ziemniaków najbardziej spada w stanach Idaho, Dakota Północna i Wisconsin. Szacuje się, że w Oregonie produkcja faktycznie rośnie.
Gładkie zbiory
W większości stanów zbiory ziemniaków są na zaawansowanym etapie. Warunki zbiorów były średnio bardzo dobre, chociaż czasami było nieco za ciepło. Szacuje się, że pozostałe ziemniaki zostaną zebrane w ciągu najbliższych dziesięciu dni.
W Idaho produkcja ziemniaków spada do 6,32 mln ton. Oznacza to spadek o prawie 3% w porównaniu z rokiem ubiegłym. Waszyngton dochodzi do 4,23 mln ton, czyli o prawie 10% mniej. Tego lata insiderzy spodziewali się spadku o około 7%. Wysokie temperatury spowodowały wolniejszy wzrost, co dotyczy również obszarów upraw w Idaho. W obu stanach areał zmniejszył się w tym roku po tym, jak fabryki udusiły się rekordowymi plonami w 2023 r.
Wydajność średnia
Ze względu na ciepłą pogodę różnice w plonach są czasami duże regionalnie. Przyjmuje się średnio 50,65 ton na hektar, czyli nieco mniej (660 kilogramów) niż w roku ubiegłym i średniej dwudziestoletniej.
Patrząc na ziemniaki z frytkami, skurczenie się produkcji jest tutaj nieco większe. Tym bardziej, że tej wiosny znacznie zmniejszono hektary powierzchni upraw. Dotyczy to szczególnie dużych państw. Na pozostałych obszarach zbiory są średnie i odpowiadają wymaganiom fabryk. Czas pokaże, w jakim kierunku potoczy się sytuacja w przyszłym roku. W Idaho plantatorzy są przyzwyczajeni do negocjacji w sprawie kontraktów rozpoczynających się już w październiku, ale fabryki wskazują, że złożą ofertę dopiero w przyszłym miesiącu.
Na przemian upały i opady
Maszyny żniwne jeżdżą także przez granicę w Kanadzie. Tutaj też jest stosunkowo ciepło. Na Wyspie Księcia Edwarda pod koniec września zbiory były ukończone w zaledwie 10%. W prowincji Manitoba w zeszłym miesiącu opady deszczu o wartości 160 milimetrów spowodowały problemy, powodując utratę kilku działek ziemniaków. Opady deszczu spowodowały również wstrzymanie prac porządkowych. W innych częściach prowincji było zbyt gorąco na zbiory i konieczne było zastosowanie nawadniania.
W przypadku Kanady obecnie oczekuje się 5,69 mln ton ziemniaków. To o około 50.000 150.000 ton mniej niż oczekiwano tego lata. ton jest niższy od ubiegłorocznego, czyli o 2,6% mniejszy. W okresie wegetacyjnym w stanach preriowych było sucho i ciepło, podczas gdy na wschodnim wybrzeżu padały obfite opady deszczu. Powierzchnia jest nieco większa niż zebrano w zeszłym roku. Plony z hektara kształtują się nieco poniżej roku 2023, podobnie jak w USA.
Alberta, największa prowincja ziemniaków, liczy 1,3 mln ton ziemniaków, czyli o 10% mniej niż zebrano w zeszłym roku. W przypadku Manitoby jest to 1,2 mln ton (11% mniej), a na Wyspie Księcia Edwarda zbiera się 1,17 mln ton. Warunki uprawy na tej wyspie są niemal idealne. W pozostałych prowincjach upały spowodowały, że plony nie są duże, ale z pewnością też nie są złe.
Saldo
Jeśli spojrzeć na całą Amerykę Północną, zbiory ziemniaków są lepiej dostosowane do potrzeb przetwórców. Jak wielka jest ta potrzeba, okaże się. Na przykład firma Lamb Weston ogłosiła na początku października, że natychmiast otworzy fabrykę (wydajną na 400.000 XNUMX ton) Blisko a sprzedaż chipów na kontynencie jest powolna. Głównie ze względu na zmniejszony popyt krajowy i większą podaż ze strony europejskich konkurentów. Jeśli w kanadyjskich stanach preriowych istnieje większe zapotrzebowanie na ziemniaki, są one dostępne za granicą w USA. I odwrotnie, istnieje niewielka szansa, że więcej kanadyjskich ziemniaków trafi do Ameryki. Może i areał się zmniejszył, ale ziemniaków jest pod dostatkiem.