Własne zdjęcie

Wywiad Jaspera Roubosa

„Każdy hodowca powinien spędzić 4 godziny w sektorze”

5 November 2024 - Niels van der Boom - 41 komentarze

Od 2020 roku uznana Organizacja Producentów Ziemniaków Konsumpcyjnych (POC) stara się zjednoczyć plantatorów ziemniaków i wykorzystać swoją siłę rynkową do zmiany sektora. Jest wiele tematów wymagających uwagi: brak zrównoważonego zestawienia, rosnące ryzyko i stale rosnąca cena. Jednak wydaje się, że hodowcom brakuje pilnych działań. „Jeśli każdy poświęci kilka godzin rocznie na te sprawy, pomoże to całemu sektorowi” – ​​mówi przewodniczący POC, Jasper Roubos.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Od samego początku Komisja Celna miała ambitny cel: zjednoczyć co najmniej 50–80% holenderskiego obszaru ziemniaków konsumpcyjnych w uznanej organizacji producentów, aby wzmocnić siłę rynkową i zasiąść przy stole jako poważny partner do dyskusji z garstka dużych odbiorców w naszym kraju. W ostatnich latach POC udało się zebrać setki tysięcy dolarów na realizację projektów. Na przykład kalkulator kosztów, model wzrostu i przeprowadzenie szeroko zakrojonych badań.

Masz zdecydowane zdanie i je wyrażasz. Jak na to reagują rolnicy? 
„Fakty nie kłamią. Nasze twierdzenia – postrzegane jako aktywistyczne – stały się faktyczne w wyniku badań naukowych. Nadszedł czas na podjęcie działań. Wystarczająca liczba tematów w sektorze ziemniaków wymaga uwagi. Ambicje są, ale ostatecznie hodowcy muszą sami sobie z tym poradzić, zostając członkami”.

Ustalenie ceny ziemniaków jest obecnie niemożliwe ze względu na brak wyceny. Jak się czujesz w związku z sytuacją wokół PotatoNL?
„POC nie jest obecny przy stole podczas rozmów, ale trzymamy rękę na pulsie. Jako organizacja jesteśmy po stronie plantatorów. To niewiarygodne, że teraz, gdy mamy listopad, wciąż nie mamy oficjalnej wyceny w przypadku ziemniaków konsumpcyjnych, co kosztuje hodowców pieniądze, jeśli ocenia się ich na przykład na podstawie (zbyt) niskich cen stosowanych w Belgii”.

Czy słyszysz wielu członków zaniepokojonych tym tematem?
„Co dziwne, jest tam wyjątkowo cicho. Wydaje się, że plantatorzy są zadowoleni z tych cen. Wolny rynek ziemniaków mógł osiągać wysokie szczyty w ciągu ostatnich dwóch sezonów, ale trwało to tylko przez bardzo krótki okres pod koniec sezonu Większość hodowców nie czerpie z tego korzyści. W tym roku można zarobić, ale jednocześnie trzeba zachować plony i jakość. Koszty są niebotycznie wysokie”.

Załóżmy, że trzy strony nie mogą dojść do porozumienia i w rezultacie otrzymamy podzieloną ofertę, tak jak to miało miejsce przed 2017 rokiem. Co o tym myślisz?
„Jako POC jesteśmy bardzo krytyczni wobec umieszczenia przetwórcy w wykazie. Będziemy pierwszą stroną, która przeprowadzi oficjalne dochodzenie w sprawie jego obiektywności i wiarygodności”. Nasze badania pokazują, że można już z łatwością wpływać na ceny na dużą skalę, częściowo w wyniku indywidualistycznych działań hodowców.

Właśnie powiedziałeś, że niezwykle niewielu hodowców przychodzi do ciebie w sprawie wpisu. Jak myślisz, dlaczego tak jest?
„To dobre pytanie. Myślę, że wśród plantatorów ziemniaków brakuje poczucia wspólnoty. Przedsiębiorcy wolą radzić sobie sami i nie są wystarczająco dumni z tego sektora. Kolega, hodowca, który nadstawia głowę i na przykład uczestniczy w komisji notowań, zostaje wywalony, gdy cena jest za niska. To jest demotywujące.”

Czy to uznanie w końcu nadejdzie? Społeczeństwo, a być może także sektor rolniczy, staje się coraz bardziej indywidualistyczny.
„To wcale nie jest trudne. Jeśli każdy hodowca zwolni od trzech do czterech godzin rocznie na potrzeby sektora, wówczas wszyscy otrzymają pomoc. Pomyśl o złożeniu transakcji, wypełnieniu ankiety, obliczeniu kosztu za pomocą naszego kalkulatora i wizytach na spotkaniach zadać krytyczne pytanie. Przyjmij podejście społeczne i wyraź to, co pozytywne. Razem możecie iść do przodu.

Holandia ma najmniejszy obszar upraw ziemniaków w UE-4. Czy nie jesteśmy po prostu za mali, żeby zacisnąć pięść?
„Właśnie dlatego POC jest zajęty lobbowaniem na innych europejskich obszarach uprawy ziemniaków konsumpcyjnych. We Francji zainwestowaliśmy wiele czasu i wysiłku, a tamtejsi plantatorzy są entuzjastycznie nastawieni. W tym kraju od wielu lat działa organizacja hodowców (red. GAPPI). dłużej, ale należy podjąć kroki, aby stała się ona uznaną organizacją producentów. Działając na dużą skalę, możesz jako członek powiększyć swój obszar do 80% tego obszaru.

Firmy w całej Europie stają się coraz większe, co utrudnia zjednoczenie tych wszystkich ego?
„Musisz być duży i jeszcze większy, żeby zarobić trochę pieniędzy. Nie zapominaj, że mając 500 hektarów pokrywasz tylko 2% produkcji jednej fabryki. Łatwo zapomnieć, że efekt skali ma ogromny wpływ na branżę , Myślę, że coraz większe maszyny są eksploatowane w niesprzyjających czasach. Ma to negatywne konsekwencje dla gleby. W tak ekstremalnych latach, jak lata 2023 i 2024, stanie się jasne, jaki ostateczny wpływ będzie to miało na produkcję żywności.

Nad czym obecnie pracujesz w POC?
„Działa kalkulator kosztów produkcji i model wzrostu. W tym roku zbadano metody tarowania i warunki panujące w fabrykach. Na dokładne zbadanie tego otrzymaliśmy dotację europejską. Jak się okazuje, wzajemne różnice są duże procentowo. Różni klienci mają własne programy zrównoważonego rozwoju. Jako POC chcielibyśmy, aby zrównoważony rozwój w gospodarstwie rolnym był wyrównany dla wszystkich, a nie odrzucany napiwkiem. Dlatego rozpoczynamy dialog sieciowy projekt jest obecnie w fazie badań.”

Co jest złego w programie na przykład uprawy regeneracyjnej lub innych wymagań, które są nagradzane?
„Niebezpieczeństwo polega na tym, że wszystkie te wymagania staną się w przyszłości nowym standardem. Obecnie niewielka dodatkowa opłata lub obniżka odsetek jest wykorzystywana jako zachęta, ale tak nie pozostanie. Dzięki prawnym opcjom POC możemy umożliwić samodzielne przejęcie inicjatywy. Gdzie podziała się duma. Aby otrzymać sadzeniaki, trzeba podpisać umowę, a kupujący ustalają zasady gry. Oprócz ceny zawartej w umowie, kupujący określą także cenę „innych” ziemniaków i tak Twoje pieniądze zostaną zaksięgowane! Kiedy wyjaśniam to wszystko komuś spoza sektora ziemniaków, zawsze spotykam się z zaskoczeniem”. 

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się