Zbiory ziemniaków w USA są o 5% niższe niż w zeszłym sezonie. Wynika to jasno z szacunków NASS, służby statystycznej USDA. Mniejsze zbiory wynikają po części ze zmniejszenia areału, ale pogoda też nie do końca sprzyjała amerykańskim plantatorom.
Całkowite zbiory ziemniaków szacuje się na 417,85 mln cwt (około 21,2 mln ton). Zbiory są zatem o 5,1% niższe niż w zeszłym sezonie, kiedy zebrano 440,13 mln cwt (około 22,4 mln ton). Powierzchnia zbiorów w zeszłym sezonie wyniosła 923.100 961.100 akrów w porównaniu z 453 50,8 akrami rok wcześniej. Średni plon wyniósł 1,1 cwt z łuku (około XNUMX ton z hektara), czyli o XNUMX% mniej niż w zeszłym sezonie.
Główne różnice regionalne
W Idaho, skąd pochodzi około jedna trzecia amerykańskich ziemniaków, pogoda nie sprzyjała uzyskaniu najwyższych plonów. Sezon w tym stanie rozpoczął się wcześnie i dobrze. Późne przymrozki w czerwcu, grad w lipcu i fala upałów w sierpniu nie sprzyjały wzrostowi ziemniaków. Pomimo niesprzyjającej pogody plony były „tylko” o 0,6 tony z hektara niższe i wyniosły 48,2 ton z hektara. W sąsiednim stanie Waszyngton średni plon był o 2,2% wyższy niż w zeszłym sezonie i wyniósł 72,3 ton z hektara. Odpowiada to najwyższym plonom w roku 2020. Całkowite zbiory w Waszyngtonie były o prawie 4% niższe w porównaniu z zeszłym sezonem. Największy spadek zbiorów ziemniaków miał miejsce na Florydzie, gdzie zbiory były o 31% mniejsze w porównaniu z rokiem ubiegłym. Zbiory na Florydzie stanowią nieco poniżej 1% całkowitych zbiorów ziemniaków w Ameryce.