Wielu producentów chipów czeka na święta Bożego Narodzenia z ogłoszeniem swoich kontraktów. Obserwują sytuację i w międzyczasie próbują ocenić nastrój. Oto, co już wiemy na temat ich zaangażowania w sezon 2025–2026.
Wielu producentów chipów czeka na święta Bożego Narodzenia z ogłoszeniem swoich kontraktów. Obserwują sytuację i w międzyczasie próbują ocenić nastrój. Oto, co wiemy teraz o ich zaangażowaniu w sezon 2025/26.
Tradycyjnie to Clarebout z fabrykami w Belgii i Francji rozpoczyna wydarzenie podczas Interpom w Kortrijk. Mimo że targi ziemniaków odwiedziła rekordowa liczba 24.000 2025 osób, oczekiwane ceny kontraktowe nie doszły do skutku, m.in. w Clarebout. Kilku przetwórców wskazało, że ułożyli puzzle, ale z wydaniem kontraktów polowych na zbiory w XNUMX r. poczekają przynajmniej do Świąt Bożego Narodzenia i nowego roku.
Pół euro niżej
W międzyczasie badane są nastroje plantatorów. Ceny dostawy lądowej z Fontane wynoszą 17,50 € za 100 kilogramów. To nieco mniej lub tyle samo, ile w roku 2024 (tydzień 42/43) w porównaniu do Clarebout, Agristo i Farm Frites.
{{dataviewSnapshot(10_1732779312)}}
Nie wiadomo, czy Innowator również będzie musiał z czegoś zrezygnować. Poziom cen w tym roku wyniósł 19,75 euro (McCain) do 20 euro (Farm Frites i Clarebout).
Aby zapewnić
Możliwość wprowadzenia obniżek cen w segmencie gruntowym dla większości hodowców nie jest zaskoczeniem. Francuska organizacja rolników UNPT zajęła w zeszłym tygodniu stanowisko, wyrażając swoje obawy wyrazić o możliwym spadku ceny. To rzeczywiście wywołało pewne zaskoczenie, jak się okazało na Interpom. Nie ma powodu zakładać presji cenowej. Zwłaszcza we Francji rosną moce przetwórcze i potrzebne są ziemniaki.
Ceny kontraktowe ziemniaków magazynowych na razie nie zostaną ogłoszone, ale właściwie nie ma sygnałów, aby je obniżać. Szaleństwem może być to, że nie ma już popytu na frytki, ale nawet przy obecnych cenach sprzedaży marża jest na znakomitym poziomie. W ciągu dwóch lat ceny przetwórców czasami wzrosły o trzy czwarte lub więcej. Fabryki również odnoszą korzyści z niższych kosztów kontenerów. Od tego lata cena znacząco spadła i jest na najniższym poziomie od roku. Koszty pracy nadal rosną, ale wiele innych elementów nie zmieniło się szokująco. Pomyśl o energii, materiałach opakowaniowych i oleju do smażenia.
Mniej ziemniaków z gruntu
Fakt, że korekta ma miejsce w okresie poza gospodarstwem wynika głównie z nieprzewidywalności tego produktu. Zarówno wiosna 2023, jak i 2024 roku była trudna, co nie pozostaje bez wpływu na wolumen i jakość, a co za tym idzie, wydajność przetwórstwa. Trudno to przewidzieć z góry. Wielu hodowców uprawiających poza polami nie ma możliwości przechowywania lub ma je ograniczone, co zapewnia atrakcyjne zapasy na początku zbiorów.
Jednak ziemniaki z gospodarstw rolnych są zwykle najtańsze dla fabryki. Różnica pomiędzy ostatnią wyceną Belgapom dotyczącą starych zbiorów a pierwszą nową wyniosła 47,50 €. W zeszłym roku było to 50 euro. Holenderscy przetwórcy już od dawna przestawiają się na dłuższą produkcję starych zbiorów. Hodowcy są zachęcani do inwestowania w swoje miejsca przechowywania i lepiej wynagradzani za to. Jakość tego produktu, szczególnie na cięższych glebach gliniastych, można łatwiej kontrolować aż do sierpnia.
W ciemno o sadzeniakach
Przeciętnie plantatorzy i nabywcy w Europie są optymistami, co okazało się podczas Interpom. Przy obecnych cenach kontraktowych to więcej niż uprawa pokrywająca koszty. Szczególnie teraz, gdy ceny zbóż i buraków cukrowych są na innym poziomie. Plantatorzy ziemniaków są w trudnej sytuacji, jeśli chodzi o ceny sadzeniaków. Jeżeli cena kontraktowa pozostanie niezmieniona, może to mieć wpływ na wynik finansowy. Zaletą jest to, że dostępność i jakość znacznie się poprawiły w porównaniu do roku 2023.