Zdjęcie agro

Aktualności Ziemniaki

Brak zgody w sprawie zwiększenia polskiej produkcji ziemniaków

6 December 2024 - Niels van der Boom - 2 komentarze

W tym roku w Polsce zebrano więcej ziemniaków. Rolnicy w kraju nie mogą się już tego doczekać, zwłaszcza teraz, gdy ceny innych upraw znacznie spadły. Dzięki temu areał znacznie wzrósł. Istnieje jednak spór między różnymi organami co do dokładności danych liczbowych.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Po raz pierwszy od czterech lat powierzchnia ziemniaków w Polsce ponownie wzrośnie w 2024 roku. Polska organizacja ziemniaczana SPZ i urząd statystyki rolnej IERIGZ PIB obliczają liczbę 205.000 8,7 hektarów. To nieco więcej niż wcześniej sądzono i o 194.500 procent więcej niż zebrano w zeszłym roku. GUS zakłada jednak 3 tys. hektarów ziemniaków. Przy 200.000% wzrost jest znacznie mniejszy. W rzeczywistości powierzchnia ta wynosi prawdopodobnie ponad XNUMX tys.

{{dataviewSnapshot(10_1733403984)}}

Dwie pierwsze organizacje mają łączny uzysk 6,35 mln ton. Ton, czyli o 755.000% więcej niż zebrano w 13,5 roku. To wciąż prawie 2023% mniej niż pięcioletnia średnia, ale największy wolumen od trzech lat.

Nie zgadza się z tym Główny Urząd Statystyczny. Wychodzą z wolumenu 5,85 miliona ton, czyli dość niewiele. Oczywiste jest, że średni plon waha się pomiędzy 30 a 31 ton z hektara. Obejmuje to uprawę przydomową, która nadal stanowi około jednej czwartej produkcji ziemniaków w kraju. To wpływa na dane dotyczące plonów.

{{dataviewSnapshot(10_1733404936)}}

Konsumpcja maleje
W Polsce, prawdziwym kraju ziemniaków, w ciągu ostatnich dwudziestu lat spożycie ziemniaków na mieszkańca gwałtownie spadło. Poza tym ziemniaki były i są używane do wszystkiego. Od wódki po karmę dla świń. Wzorzec ten uległ obecnie silnej westernizacji. Obejmuje to również na przykład znacznie bardziej rygorystyczne wymagania dotyczące jakości produktów w supermarketach w przypadku ziemniaków konsumpcyjnych. Oficjalne dane pokazują, że w tym roku spadek spożycia ziemniaków ponownie spadł, jeśli spojrzeć na ziemniaki stołowe. Dotyczy to również całkowitego spożycia np. frytek.

W Polsce spadły także ceny zbóż, rzepaku i buraków cukrowych. To stawia ziemniaki w innym świetle. Jednocześnie klienci mają zapotrzebowanie na produkt. Organizacja producentów rolnych FBZPR (Federacja Branżowych Związków Producentów Rolnych) podaje, że producenci skrobi aktywnie rekrutują plantatorów po poprawie cen kontraktowych w ciągu ostatnich dwóch lat. Uważają, że mają szansę przede wszystkim dlatego, że uprawa wymaga mniej pracy niż np. ziemniaków stołowych. Wymagania jakościowe również nie są zbyt wysokie.

Zwiększone ceny
Od połowy października rynek ziemniaków stołowych w kraju rośnie. Częściowo wynika to z nadejścia zimy, a częściowo z rozczarowujących plonów w innych krajach. Pod koniec listopada ceny rynkowe za produkt sortowany i pakowany wynosiły od 19 do 28 euro za 100 kilogramów. Oczekuje się, że poziom ten nieznacznie wzrośnie przed Bożym Narodzeniem. Poziom cen jest nadal o 4 euro niższy niż w zeszłym roku, ale biorąc pod uwagę surową zimę i rozczarowującą jakość przechowywania, ceny rynkowe mogą również wzrosnąć na początku przyszłego roku.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się