Hodowcy czasami narzekają, że jakość nie przekłada się w wystarczającym stopniu na cenę. To, czy zapłacono wystarczająco dużo, pozostaje tematem samym w sobie, ale dokonuje się wyraźnego rozróżnienia między tym, czego chcą przetwórcy, a odmianami, które są mniej popularne. Nie następuje to skokowo, ale indeks ziemniaków DCA EU-4 (dawniej cena spotowa DCA chipsów ziemniaczanych) również w tym tygodniu poczynił kolejny krok w górę.
Brak holenderskiego notowania nie poprawia przejrzystości rynku ziemniaków. Nie oznacza to jednak, że rynek nie spełnia swojej roli. W zeszłym tygodniu firma Farm Frites nadała ton, ogłaszając przetarg oferujący Innowatorom kwotę 30 euro z dostawą w grudniu. Cena ta nie jest odzwierciedlona w notowaniach z Belgii, Niemiec i Francji, które stanowią dane wejściowe do indeksu ziemniaków.
Reka ogólnie podała wyższe ceny. Innowator wzrósł o 2,50 euro do 27,50 euro. Agria również dodała 2,50 euro, podnosząc ją do 23,50 euro. Fontane i Challenger pozostają znacznie w tyle z kwotą 17,50 euro, co oznacza wzrost o 1,50 euro. Fiwap/Viaverda podniósł górną granicę Fontane do 15–20 euro. Innowator pozostał taki sam. Belgapom pozostał na niezmienionym poziomie 15 €. RNM z Francji utrzymało ceny Fontane i Innovator na tym samym poziomie. Trend wzrostowy Indeksu Ziemniaka nieco słabnie. Plus został ograniczony do 0,34 euro. To podnosi indeks do 17,70 euro.