Niemieccy plantatorzy ziemniaków zebrali w 2024 r. znacznie więcej ziemniaków. Nie przekłada się to jednak bezpośrednio na dane dotyczące zapasów, które nie są na nadmiernie wysokim poziomie. Przetwórcy nie próżnowali w pierwszych miesiącach sezonu.
Według danych urzędu statystycznego Destatis, w dniu referencyjnym, 31 grudnia, w niemieckich magazynach znajdowało się jeszcze 4 miliony ton ziemniaków. To o 300.000 2022 ton więcej niż rok temu, ale nie można uznać tej ilości za przesadę. W 230.000 roku akcje były nieznacznie wyższe. Jest to o 2017 tys. ton mniej niż w rekordowym roku XNUMX.
Dolna Saksonia
Prawie połowa tej ilości, wynosząca 1,9 miliona ton, jest magazynowana w Dolnej Saksonii. To o 200.000 tys. ton więcej niż w roku ubiegłym, ale znowu mniej niż w latach 2022 i 2017. Na kolejnym miejscu znajduje się Nadrenia Północna-Westfalia z 900.000 tys. ton ziemniaków, czyli o 400.000 tys. ton więcej niż rok wcześniej. Dane dotyczące zapasów dotyczą niemal wyłącznie frytek i ziemniaków jadalnych.
Nie jest zaskakujące, że w Dolnej Saksonii i Nadrenii Północnej-Westfalii jest więcej ziemniaków, biorąc pod uwagę dane dotyczące plonów opublikowane przez Destatis. W pierwszym z wymienionych krajów związkowych w ubiegłym roku zebrano 6,1 mln ton ziemniaków, co stanowi wzrost o 11% w porównaniu z rokiem 2023. W Nadrenii Północnej-Westfalii zebrano 2,4 mln ton, co stanowi wzrost o 9%. W zeszłym miesiącu ogłoszono, że urząd statystyczny znacząco skorygował w dół dane dotyczące powierzchni gruntów – o 7.100 hektarów do 282.200 XNUMX hektarów. Wprowadzono korektę, zwłaszcza w Dolnej Saksonii.
Największe zbiory od 20 lat
Nasi wschodni sąsiedzi wyprodukowali w zeszłym roku o 6,6% więcej ziemniaków. Przy średnim plonie wynoszącym 45 ton, całkowite zbiory (wszystkich rodzajów) wynoszą według Destatis 12,7 mln ton. Jeśli okaże się to prawdą, będą to największe zbiory od dwudziestu lat. Jest to znacznie więcej niż 11,6 mln ton, jakie rolnicy zebrali w 2023 r. Dlatego jest dość niezwykłe, że prawie nic z tak dużych zbiorów nie zostało zachowane w magazynach. Nawet jeśli Destatis w późniejszym czasie dokona znaczącej korekty, zbiory nadal będą bezprecedensowo duże.
Mając na uwadze ten fakt, można by oczekiwać, że niemieccy przetwórcy przetworzyli znacznie więcej ton, ale tego nie widać. Do 1 stycznia w bieżącym sezonie przetwórczym wyprodukowano o 12,5% mniej frytek. Nadwyżka ziemniaków musiała więc zostać wyeksportowana głównie do Holandii i Belgii lub sprzedana na rynek ziemniaków jadalnych i do przemysłu skrobiowego.
Większe zbiory nie wpłynęły również na pogorszenie nastroju na rynku. W 2017 r. (kiedy zebrano 11,7 mln ton) cena spadła do poziomu 4 euro na wolnym rynku. Obecnie, od listopada, notowania Reki rosną i pod względem cen plasują ją na czele państw UE-4. Cena produktu Innovator wynosi obecnie 40 euro za 100 kilogramów, czyli o 2,50 euro więcej niż na przykład cena produktu PotatoNL. Agria jest znów o 2 euro niższa od cen holenderskich i wynosi 36 euro. Fontane używa 30 euro, co jest standardem także w Belgii i Francji.