Powierzchnia uprawy ziemniaków i zbiory wzrosły w ubiegłym roku o około 7%. Mimo zwiększonej podaży ceny pozostają wysokie. W lutym zanotowano kwotę 30 euro, czyli dwa razy więcej niż w listopadzie. NEPG uważa, że podwyżka cen jest nieoczekiwana i może mieć konsekwencje dla nadchodzącego sezonu i rynku.
Ze względu na rosnący rynek i ograniczone alternatywy wielu producentów rozważa dalszą ekspansję, ale NEPG ostrzega przed ryzykiem. Plony z hektara od lat maleją, co prowadzi do wzrostu kosztów. Ponadto ceny ziemniaków sadzeniakowych wzrosną o 10-15% w porównaniu do 2023 r., podczas gdy ceny kontraktowe pozostają stabilne. Niektórzy przetwórcy stosują wyższe stawki tary, aby ograniczyć zanieczyszczenie.
Niepewność panuje także na rynkach eksportowych. Eksport mrożonych produktów ziemniaczanych może być zagrożony ze względu na politykę handlową Stanów Zjednoczonych i konkurencję ze strony takich krajów, jak Chiny, Indie, Egipt i Turcja. NEPG ostrzega, że zwiększenie powierzchni upraw ziemniaków przy braku wystarczającego popytu może prowadzić do nadprodukcji.
Ponadto, zmianę klimatu i bardziej rygorystyczne przepisy dotyczące ochrony środowiska również odgrywają swoją rolę. Ograniczenia w ochronie upraw oraz szkodniki glebowe, takie jak nicienie i drutowce, utrudniają uprawę. Bardziej rygorystyczne przepisy dotyczące azotu również powodują wzrost ciśnienia. NEPG podkreśla, że producenci nie powinni rozwijać się w ciemno, lecz uważnie monitorować popyt w branży.