Na rynku ziemniaków mamy do czynienia z dość wyjątkową sytuacją. Belgia i Niemcy są mniej więcej na tej samej stronie, jeśli chodzi o cenę frytek. We Francji notariusze poddali się i przestali ustalać ceny frytek. Cały europejski rynek ziemniaków znajduje się w opłakanym stanie. Cały rynek ziemniaczany? Nie, jeden komitet nadal dzielnie stawia opór.
W tym tygodniu giełdy w Belgii i Niemczech są w pełni zgodne co do dolnego segmentu rynku ziemniaków. 10 € za odmianę Fontane, a między wierszami można wyczytać, że jako hodowca musisz wręcz podziękować za ich zakup. To dobrze wróży na nadchodzące tygodnie. Nic więc dziwnego, że na rynku, na którym handel jest tak niewielki, Francja nie ustala już ceny frytek. Tabela i eksport są nadal odnotowane. Ziemniaki na eksport (niemyte, 45 mm+, dostarczane w dużych workach) w tym tygodniu kosztują w RNM 16 euro. Wkład Francji do indeksu DCA EU-4 dla ziemniaków opiera się na najnowszym spisie RNM, maksymalnie do 3 tygodni przed datą jego wydania.
Znaczna różnica
Holandia w dalszym ciągu znacznie różni się od innych krajów europejskich. W zeszłym tygodniu Holandia utrzymała najniższy kurs na poziomie 12,50 euro, a Agria umieściła na szczycie tabeli kurs 29 euro, a na dole 18 euro. Dla porównania, Reka wyceniła Agrię i Innovatora na 15 euro. Indeks cen ziemniaków DCA EU-4 w tym tygodniu wyniósł 14,71 euro za 100 kilogramów. To o 1,54 euro mniej niż w zeszłym tygodniu. Wskaźnik nadal utrzymuje się powyżej poziomu z ubiegłej jesieni. Jednakże w ostatnim tygodniu rynek fizyczny spadł poniżej tego poziomu.