Wbrew wcześniejszym doniesieniom, powierzchnia uprawy ziemniaków jadalnych we Francji w tym roku nieznacznie wzrosła. Poinformowało o tym Ministerstwo Rolnictwa kraju. Wzrost nie jest duży. Ruch ten jest sprzeczny z nastrojami w sektorze, który spodziewał się kolejnego znaczącego wzrostu.
W połowie kwietnia francuskie Ministerstwo Rolnictwa Agreste ogłosiło niezwykłą wiadomość, że powierzchnia uprawy ziemniaków konsumpcyjnych zmniejszy się w tym roku o 1,4%. Jest to wyjątkowe, biorąc pod uwagę fakt, że wzrost gospodarczy w ciągu ostatnich kilku lat narastał. Nie w ostatniej kolejności z powodu ciągłego zapotrzebowania na ziemniaki z fabryk francuskich i belgijskich.
Wzrost o powierzchni 1.000 XNUMX hektarów
Teraz, gdy większość upraw wiosennych jest już w ziemi, Agreste ponownie dokonuje bilansu i jest niewielki plus dla ziemniaków. Najnowsze dane dotyczące powierzchni wynoszą 172.000 1.000 hektarów, czyli o XNUMX hektarów więcej niż oszacowało ministerstwo w zeszłym roku. Nawiasem mówiąc, Boerenbusiness na 2024 r. z 178.000 XNUMX hektarów. Pytanie, co wymyśli sam sektor ziemniaczany.
Jeśli szacunki Agreste'a są prawidłowe, będzie to i tak drugi co do wielkości obszar we Francji i o prawie 9% większy od średniej pięcioletniej. Szacuje się, że powierzchnia uprawy ziemniaków skrobiowych wzrośnie o 1,2% do ponad 11.000 40 hektarów. Jest to nadal o ponad XNUMX% mniej niż średnia pięcioletnia.
Ruch przeciwprądowy
Nawet mały plus dla Francji jest czymś wyjątkowym. Eksperci spodziewali się znacznego wzrostu powierzchni kraju, rzędu 5%. Oczywiste jest, że wiosną doszło do ograniczenia kontraktów. Zrobili to zarówno przetwórcy, jak i sprzedawcy ziemniaków. Jednym z wniosków może być to, że plantatorzy nie podejmowali decyzji o sadzeniu ziemniaków w ziemi na czarno. W końcu sadzeniaki były dostępne. Obraz ten jest trafny w przypadku przeciętnego francuskiego plantatora, który preferuje stałe umowy sprzedaży w formie kontraktu lub puli.
Ruch francuski jest ciekawy; bo czy to oznacza, że w UE-4 zupa nie jest spożywana tak gorąca, jak być powinna? Wzrost założono również w przypadku innych krajów, na co wskazują również dane belgijskie. A jak postępują Niemcy i Holandia? Niemieccy plantatorzy mieli dobre perspektywy na powiększenie swojego obszaru upraw. Oznacza to, że w regionie UE-4 po okresie szybkiego wzrostu może nastąpić jedynie stagnacja, co jest zgodne z obecną sytuacją na rynku sprzedaży chipsów.
Już wcześniej było jasne, że sprzedaż ziemniaków we Francji również była niska, co znalazło odzwierciedlenie w danych dotyczących zapasów. Według UNPT, na dzień 1 lutego w magazynach znajdowało się 3,249 mln ton ziemniaków, czyli o 500.000 tys. ton więcej niż rok wcześniej. Z czego 90% to umowa. Dotyczy to również Niemiec, gdzie w dniu referencyjnym, 1 maja, zapasy ziemniaków (frytek) były znacznie większe.
Więcej pszenicy
Dane obszarowe we Francji wyraźnie pokazują, że warunki do jesiennego siewu zbóż były znacznie korzystniejsze w porównaniu z jesienią 2023 roku. Powierzchnia zasiewów pszenicy ozimej wzrosła o prawie 10%. Łącznie uprawa pszenicy zajmuje 4,59 mln hektarów, co stanowi wzrost o 9% w porównaniu z rokiem ubiegłym. Powierzchnia uprawy jęczmienia zmniejszyła się o 7,3%, głównie z powodu zasiania mniejszej ilości jęczmienia jarego. Według Agreste'a powierzchnia uprawy kukurydzy na ziarno również zmniejsza się o 7,6% do 1,47 mln hektarów. Łącznie w tym roku zasiane zostanie 8,71 mln hektarów zbóż, co stanowi o 2,1% więcej niż w roku ubiegłym, ale o 2,4% mniej niż średnia z pięciu lat.
Uprawa roślin oleistych jest przedmiotem presji wśród francuskich rolników. Uprawy rzepaku skurczą się o 2,3%, a słonecznika o prawie 11%. Soja również jest uprawiana w mniejszym stopniu. Powierzchnia upraw białkowych pozostaje praktycznie stabilna. Zwłaszcza, że zasiano więcej fasoli i grochu.