Shutterstock

Analiza Ziemniaki

Wojna handlowa Trumpa uderza w import frytek

18 June 2025 - Niels van der Boom

W przyszłości mieszkańcy Stanów Zjednoczonych mogą musieć zjeść jedną frytkę mniej lub zapłacić za nią więcej. Import mrożonych frytek z Europy i Kanady spada, zgodnie z danymi celnymi. Jest to częściowo wynikiem ceł importowych nałożonych przez prezydenta Trumpa na początku tego roku.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Po drugiej inauguracji prezydenckiej 20 stycznia Trump natychmiast zaczął nakładać cła importowe lub groził, że to zrobi. Te groźby wciąż wiszą w powietrzu. Na przykład Unia Europejska otrzymała zwolnienie z dodatkowych ceł do 9 lipca, oprócz standardowych taryf. Produkty takie jak samochody, elektronika i stal są szczególnie narażone na ataki. Jednak frytki również nie są oszczędzane.

Dwa czynniki
Przetwórcy ziemniaków i eksporterzy frytek od dawna uważnie śledzą kaprysy Trumpa i to, co może on zrobić z ich eksportem. W ostatnich latach kraje europejskie, takie jak Belgia, Holandia i Francja, były w stanie znacznie zwiększyć wolumen eksportu do tego kraju. Powód jest dwojaki: plony ziemniaków w kraju nie zawsze były dobre, a Europa jest interesująca dla Amerykanów pod względem cen.

Eksport spadał już pod koniec ubiegłego roku, jeszcze przed objęciem urzędu przez nowego prezydenta, co w dużej mierze było spowodowane dobrymi krajowymi zbiorami ziemniaków w USA. Na początku tego roku wolumen eksportu nieco się poprawił, ale w kwietniu był o prawie 10% niższy niż w roku ubiegłym. USA zaimportowały 116.000 128.000 ton, w porównaniu do ponad 3 XNUMX ton rok wcześniej. W ciągu dwunastu miesięcy wolumen importu jest nadal o XNUMX% wyższy.

Belgia i Kanada przegrywają
Belgia i Niemcy musiały pójść na ustępstwa w kwietniu. Pierwszy kraj stracił 16% swojego wolumenu. To oznacza 2.700 ton mniej produktu. Po Kanadzie jest największym dostawcą frytek dla Amerykanów. Dostawy z Niemiec zmniejszyły się o połowę, ale było to „tylko” 685 ton. Kanada odnotowała 10% mniej zniknięcia frytek za granicą. To oznacza prawie 11.000 100.000 ton mniej produktu. Oznacza to, że wolumen spada znacznie poniżej XNUMX XNUMX ton, tak jak miało to miejsce w krótkim miesiącu lutym.

Holandia jest po drugiej stronie monety w kwietniu. Eksport do Ameryki wzrósł o 10% do 3.189 ton. To o 288 ton więcej niż rok temu. Holenderskie firmy nie powinny być z tego powodu zbyt dumne. W ciągu dwunastu miesięcy wolumen eksportu jest nadal o 13% niższy niż w tym samym okresie wcześniej, co czyni go jednym z największych przegranych. Belgia nadal odnotowała wzrost o 8,3% w tym okresie. Dla Kanady jest to 2,4%.

Godnym uwagi nowym graczem na liście są Indie, które ugruntowały swoją pozycję na scenie eksportu frytek wraz z Chinami. W ciągu dwunastu miesięcy wolumen do USA wzrósł o 380%. W tonach bezwzględnych jest to zaledwie 2.945 ton. W kwietniu wolumen wzrósł o ponad 400%, do 566 ton.

Spadające ceny
Nóż został również odcięty w średnich cenach płaconych za frytki. Holandia dostarczyła najtańsze frytki w kwietniu (1.419 USD za tonę), co może również wyjaśniać, dlaczego kraj ten uzyskał pozytywny wynik na liście eksportowej. Belgia jest znacznie wyżej z ceną 1.527 USD. Kanada jest prawie tak droga jak nasz kraj z ceną 1.420 USD za tonę mrożonych frytek. Egipt wyłania się jako wojownik cenowy, podczas gdy Indie pobierają bardzo wysoką cenę, podobnie jak Francja.

Jeśli chodzi o wartość otrzymanego produktu, Kanada jest daleko z przodu z wynikiem 133,88 mln USD, ale w kwietniu odnotowała 13,5% stratę w całkowitej wartości. Przez cały rok kraj ten nadal jest prawie 6% na plusie. USA kupiły frytki od swojego północnego sąsiada za nie mniej niż 1,8 mld USD. Z wynikiem 270 mln USD Belgia jest na drugim miejscu. Import z kraju spadł o 18% w kwietniu, ale przez cały rok jest 10% na plusie. Holandia zajmuje trzecie miejsce z wynikiem ponad 53 mln USD.

Drogie frytki
Jeśli Trump rzeczywiście na początku lipca nałoży dodatkowe cła, które mogą również wpłynąć na produkty takie jak frytki, będzie to miało nieodwracalny wpływ na wolumen importu. Ponadto same Stany Zjednoczone mają duże zapasy ziemniaków i produktów ziemniaczanych, co zmniejsza zapotrzebowanie. I nie zapominajmy o silniejszym euro, które sprawia, że ​​import europejskich frytek jest znacznie droższy. Niemniej jednak kraj nie może w pełni utrzymać się, jeśli chodzi o ogromny głód frytek. Ostatecznie to amerykański konsument płaci cenę tej wojny taryfowej.

Analiza przeprowadzona przez stronę finansową TheStreet pokazuje, że cena porcji frytek w McDonald's w USA wzrosła o 134% między 2019 a 2024 rokiem. Główną przyczyną była cena oleju do smażenia. Olej ten może również stać się droższy w przyszłości. USA importują również duże ilości oleju rzepakowego z Kanady.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się