Belgijski producent frytek Clarebout Potatoes został ostatecznie przejęty przez amerykańską firmę JR Simplot. Plotki o zbliżającej się transakcji krążyły już wcześniej, a teraz obie firmy potwierdziły tę wiadomość w oświadczeniu.
Obie strony nie ujawniły wartości transakcji. Wcześniejsze plotki sugerowały, że może ona wynieść nawet 2,5 miliarda euro. W każdym razie jest to znacząca kwota, a rynek spekuluje na wysokiej wycenie akcji.
W e-mailu do pracowników wysłanym w zeszłym miesiącu firma Clarebout ogłosiła zamiar nawiązania współpracy z amerykańską firmą, teraz, gdy stało się jasne, że jest to przejęcie. Według prezesa Jana Clarebouta, przejęcie nie było koniecznością, ale obiektywnie rozsądnym wyborem. „Rzeczywistość ekonomiczna świata nas do siebie zbliżyła”.
Ambicje pozostają nienaruszone
Podkreśla się, że niewiele się zmieni w zakresie przetwórstwa ziemniaków na produkty gotowe. Po przejęciu fabryki w Europie pozostaną, a ambicje ekspansji z ostatnich lat pozostaną nienaruszone. Na początku tego tygodnia ogłoszono, że Clarebout buduje fabrykę frytek w Pekinie w Chinach.
Clarebout jest trzecim co do wielkości producentem mrożonych frytek na świecie, po kanadyjskim McCain i amerykańskim Lamb Weston. Firma zatrudnia około 2 osób. JR Simplot Zatrudnia 15.000 2024 pracowników, choć firma nie ogranicza się do frytek. W 11 roku obroty firmy wyniosły XNUMX miliardów dolarów.