Rynek ziemniaków w Europie i Wielkiej Brytanii znajduje się pod coraz większą presją. Plantatorzy i handlowcy zgłaszają spadek popytu, nadwyżki i pogorszenie jakości, częściowo z powodu długotrwałego przechowywania i ciepłej pogody. Sytuacja gospodarcza wywiera również presję na konsumpcję, szczególnie w sektorze gastronomicznym.
W wywiadzie dla BBC brytyjscy plantatorzy Luke Ablett i Matthew Grindling z Isle of Ely Produce Limited potwierdzili, że rynek praktycznie się zatrzymał. „To tak, jakby ktoś nacisnął hamulec” – powiedział Ablett, który uprawia ponad 160 hektarów ziemniaków w Cambridgeshire. Grindling zauważył spadek ryby i frytkisektora, co powoduje, że wielu plantatorów przechowuje ziemniaki dłużej niż zwykle w nadziei na wyższe ceny. „To często przynosi odwrotny skutek, ponieważ jakość jest pod presją przy długotrwałym przechowywaniu”.
Według Andrew Crooka, prezesa Krajowej Federacji Smażalni Ryb, sektor ten zmaga się z wyższymi kosztami i ograniczonymi wydatkami konsumentów. „Ceny sprzedaży muszą rosnąć, a klienci mają mniej do wydania. To spowalnia popyt”.
Słaba konsumpcja wywiera presję na europejski rynek ziemniaków
Konsumenci coraz częściej wybierają lekkie posiłki, takie jak sałatki, latem, co negatywnie wpływa na spożycie ziemniaków. Sytuacja jest również zróżnicowana w Irlandii. Według Irlandzkiego Stowarzyszenia Rolników (IFA), rynek przetwórstwa ziemniaków jest obecnie słaby. Jednak popyt na wczesne odmiany pozostaje stabilny. Tymczasem podaż nowych zbiorów z północnego wschodu powoli zaczyna napływać.
Na kontynencie europejskim rynki krajowe również są słabe. Popyt eksportowy pozostaje ograniczony, a wiele regionów zmaga się z suszą, pomimo ostatnich opadów deszczu. Tylko w niektórych częściach Belgii i Niemiec odnotowano znaczne lokalne opady deszczu. Plantatorzy, którzy przechowywali ziemniaki w magazynach długoterminowych, mają trudności z ich sprzedażą. Nabywcy odmian nadających się do smażenia koncentrują się teraz na nadchodzących nowych zbiorach, co dodatkowo podważa zaufanie do starych zapasów.