Shutterstock

Tło Ziemniaki

Rosnąca rola Turcji na rynku frytek

13 Augustus 2025 - Niels van der Boom - 7 komentarze

Kiedyś zepchnięty do roli drugorzędnej w kuchni anatolijskiej, ziemniak stał się w ostatnich dekadach strategicznie ważną uprawą podstawową w tureckim rolnictwie. Za tą transformacją kryje się historia regionalnych innowacji, globalnego popytu oraz wysiłków Turcji, by pogodzić krajowe priorytety z międzynarodowymi ambicjami.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Ziemniak nie pochodzi z Turcji. Został sprowadzony z Europy do Imperium Osmańskiego w XIX wieku, prawdopodobnie przez Bałkany. Dopiero w okresie republiki, w połowie XX wieku, uprawa ta zyskała powszechną akceptację wśród tureckich rolników i konsumentów. Uprawa ziemniaków rozpoczęła się na dobre w latach 19. XX wieku, szczególnie w środkowej Anatolii. Miasto Niğde, położone wśród wzgórz wulkanicznych i szczycące się korzystnym klimatem dla roślin okopowych, stało się jednym z pierwszych ośrodków produkcji. Wraz z Nevşehir i Afyonkarahisar, regiony te stanowią obecnie najważniejszy region upraw w Turcji.

Popyt i rozwój
Rosnąca populacja miejska Turcji i coraz większa integracja z globalnymi trendami kulinarnymi doprowadziły do wzrostu popytu na produkty ziemniaczane, szczególnie w sektorach fast food i gastronomii. W latach 80. i 90. XX wieku w dużych miastach Turcji powstawała coraz większa liczba restauracji i franczyz w stylu zachodnim, co generowało stały popyt na przetworzone produkty ziemniaczane, zwłaszcza frytki. Okres ten zapoczątkował industrializację sektora ziemniaczanego. Rząd turecki, dążąc do modernizacji rolnictwa i zmniejszenia jego zależności od importu, zapewnił dotacje na mechanizację, infrastrukturę magazynową i rozwój lokalnych sadzeniaków.

Prywatne firmy agrobiznesowe, takie jak Özgür Tarım, Gübretaş i Patates A.Ş., inwestowały w zakłady przetwórcze, koncentrując się zarówno na rynku krajowym, jak i na eksporcie. Międzynarodowe koncerny spożywcze, takie jak McCain i Lamb Weston, dostrzegły atuty Turcji: korzystny klimat, niskie koszty produkcji i strategiczne położenie między Europą a Bliskim Wschodem. Firmy te zaczęły zaopatrywać się w ziemniaki tureckie lub nawiązywać współpracę z lokalnymi przetwórcami.

Rynek frytek
W ciągu ostatniej dekady Turcja niepostrzeżenie stała się znaczącym graczem na rynku eksportu mrożonych frytek. Według TÜİK (Tureckiego Instytutu Statystycznego), eksport frytek rósł o ponad 2015% rocznie od 12 roku, a większość trafiała do sąsiednich krajów Bliskiego Wschodu, Afryki Północnej i Azji Środkowej. Irak, Arabia Saudyjska i Zjednoczone Emiraty Arabskie należą do największych importerów.

Na ten wzrost wpłynęło kilka czynników. Po pierwsze, przewaga logistyczna wynikająca z bliskości i konkurencyjnych stawek frachtowych umożliwiła tureckim producentom konkurowanie z europejskimi dostawcami na rynkach regionalnych. Po drugie, rosnąca niestabilność regionalna i obawy o bezpieczeństwo żywnościowe w krajach takich jak Syria, Liban i Libia uczyniły z Turcji wiarygodnego partnera. Krajowe firmy, takie jak Kadooğlu i Penguen Gıda, rozbudowały swoje zakłady, aby sprostać rosnącemu popytowi, podczas gdy inne skupiły się na rynkach niszowych.

Rosyjska potrzeba frytek
W ostatnich latach jeden z kierunków eksportu szybko zyskał na popularności: Rosja. Po inwazji na Ukrainę kraj ten znalazł się w coraz trudniejszej sytuacji, jeśli chodzi o zaopatrzenie w frytki i inne produkty ziemniaczane. Turcja nie tylko zaczęła pełnić rolę mediatora między Rosją a Zachodem, ale także szybko stała się głównym dostawcą frytek. W drugiej połowie 2022 roku eksport frytek do Rosji znacząco wzrósł, co czyni go jak dotąd najlepszym sezonem.

W sezonach 2023/2024 i 2024/2025 eksport ponownie nieznacznie spadł, z prawie 90.000 2022 ton w sezonie 23/74.000 do 2024 25 ton w 8/60.000. Rosja pozostaje największym odbiorcą w Turcji, a obecny poziom eksportu jest o 22% wyższy niż rok temu. Szczytowy poziom ponad 23 XNUMX ton w sezonie XNUMX/XNUMX nie zostanie już osiągnięty. Dane dotyczące importu do Rosji są dalekie od pełnych, ale dostępne dane pokazują, że Holandia, Francja i Niemcy odnotowały powrót, co tłumaczy niższy popyt na frytki tureckie.

Uprawa całoroczna
Mocne strony Turcji tkwią w jej zaletach uprawy i infrastrukturze. Zróżnicowane strefy klimatyczne kraju zapewniają wiele sezonów uprawowych i całoroczne dostawy. Centralna Anatolia oferuje wysokie plony wiosną i wczesnym latem, natomiast regiony wschodnie i południowe mogą przynosić plony jesienią i zimą. Co więcej, stosunkowo niskie koszty pracy, dotacje rządowe i rosnące inwestycje w logistykę chłodniczą wzmocniły konkurencyjność Turcji. Budowa nowoczesnych fabryk z europejskimi maszynami wzmocniła konkurencyjność Turcji. Dzięki temu tureccy producenci mogą sprostać oczekiwaniom jakościowym międzynarodowych nabywców.

Rząd wspierał sektor inicjatywami mającymi na celu samowystarczalność w zakresie sadzeniaków. Począwszy od 2024 roku, ponad 90% sadzeniaków wykorzystywanych w Turcji będzie produkowane w kraju, co zmniejszy zależność od importu z Holandii i Niemiec. Mimo to eksport holenderskich sadzeniaków stale rósł w ciągu ostatnich 10 lat, choć z wahaniami. Rok 2022 był rekordowy – wyeksportowano ponad 23.000 20.000 ton sadzeniaków, a w ciągu kolejnych dwóch lat poziom ten spadł do XNUMX XNUMX ton.

Zmiana klimatu
Pomimo tych zalet, turecki sektor ziemniaczany stoi przed szeregiem wyzwań. Najpoważniejszym z nich jest wrażliwość na zmienność klimatu. Susze stają się coraz częstsze w Centralnej Anatolii, wpływając na plony i dostępność wody. W latach 2021 i 2023 dotkliwe susze doprowadziły do znacznych spadków produkcji i wzrostu cen na rynku krajowym.

Kolejnym wyzwaniem jest rozdrobnienie sektora rolnego. Wiele gospodarstw rodzinnych jest bardzo małych, co ogranicza korzyści skali i utrudnia współpracę z przetwórcami przemysłowymi. Kontraktacja rolna jest wciąż w powijakach, a spory o cenę i jakość są powszechne. Ponadto sektor ten jest pod presją niespójnej polityki rządowej. Chociaż zakazy eksportu ziemniaków, wprowadzone w celu kontroli inflacji krajowej, chroniły lokalnych konsumentów, podważyły zaufanie inwestorów do sektora przetwórstwa i eksportu. Zakaz eksportu ziemniaków do Iraku w 2022 roku wzbudził szczególne kontrowersje i doprowadził do nadwyżek i marnotrawstwa w niektórych regionach.

Patrząc w przyszłość, turecki przemysł ziemniaczany jest gotowy na dalszy wzrost, szczególnie w eksporcie frytek. Dwunasty pięcioletni plan rządowy obejmuje wsparcie dla rolnictwa o wartości dodanej, a kilka agencji rozwoju regionalnego przeznaczyło fundusze na chłodnie i eksport. Oczekuje się również wzrostu regionalnego popytu na frytki, napędzanego przez młodą, urbanizującą się populację Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej. Tureckie firmy starają się to wykorzystać. Sukces zależy między innymi od pokonania krajowych wąskich gardeł, klimatu oraz lepszej integracji między rolnikami a przetwórcami. Czynniki te są niezbędne dla utrzymania tureckiego sektora w niestabilnym regionie.

Wniosek
Turecki sektor ziemniaczany, niegdyś skromny element gospodarki rolnej, jest obecnie dynamicznym sektorem o zasięgu międzynarodowym. Jego pojawienie się jako średniej wielkości eksportera frytek odzwierciedla zmiany w globalnym popycie i rosnące moce przetwórcze. Aby utrzymać ten trend, konieczne jest zrównoważenie potrzeb krajowych konsumentów z ambicjami sektora coraz bardziej skoncentrowanego na rynku międzynarodowym.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się