Zarówno organizacja plantatorów Belpotato.be, jak i przetwórcy zrzeszeni w Belgapom, apelują do belgijskich plantatorów ziemniaków, aby w tym roku skupili się na jakości, a nie na kilogramach. Pod koniec ubiegłego sezonu rynek stał się nierówny i taki pozostaje. Czasami powoduje to napięcia w relacjach między plantatorem a kupującym.
Na początku sierpnia media głównego nurtu podchwyciły sytuację w świecie ziemniaków, kiedy doszło do „doskonałej burzy” – stosunkowo duża liczba starych ziemniaków wciąż znajdowała się w magazynach, a nowe zbiory już nadchodziły. W połączeniu z mniejszym przetwórstwem i zmniejszonym popytem na frytki, doprowadziło to do znacznej nadpodaży, która doprowadziła do całkowitego zniknięcia ziemniaków z wolnego rynku.
Przepraszam za komentarz
Plantatorzy zobaczyli, jak ceny na wolnym rynku spadły niemal do zera w ciągu kilku tygodni i podnieśli alarm. Trwały dyskusje, czy ten okrzyk był uzasadniony. dyskusja. "Czasem się wygrywa, czasem się przegrywa., powiedział dyrektor Belgapom Christophe Vermeulen belgijskim mediom. Innymi słowy: nie zawsze można wyrzucić szóstkę, odnosząc się do dwóch ostatnich sezonów z wyjątkowo wysokimi cenami darmowych ziemniaków w dwóch poprzednich sezonach. W niedawnym komunikacie wideo reżyser wycofał się z tego. „Jeśli ten komentarz niektórych uraził, przepraszam” – powiedział.
Vermeulen porównuje sytuację między przetwórcą a plantatorem do małżeństwa. Wszystko kręci się wokół dobrej komunikacji i wzajemnego zrozumienia. Belgapom przyznaje, że kombinacja czynników: wzrost kosztów produkcji i produkcji, silny kurs euro oraz spadek popytu na frytki w Azji wywierają presję na rynek. Vermeulen: „Sektor jest pomysłowy i stara się znaleźć rozwiązania, ale to wymaga czasu. Prosimy o ich zrozumienie, tak jak okazaliśmy je plantatorom, gdy produkcja była trudna. Jestem więc nieco rozczarowany, że najwyraźniej nie jest to wzajemne. Zwłaszcza gdy istnieją również czynniki zewnętrzne, na które przetwórca nie ma wpływu”.
To, czy europejscy producenci frytek rzeczywiście nie są zaangażowani w tę sytuację, mogą ocenić sami plantatorzy. Faktem jest, że moce przetwórcze w ostatnich latach drastycznie wzrosły. W przypadku wszystkich tych dodatkowych linii produkcyjnych, dążono do znacznej rozbudowy areału, co zaowocowało w tym roku dodatkowymi 4 55.000 hektarami ziemniaków frytkowych w krajach UE-XNUMX. Wczesne sadzenie i obfite nasłonecznienie przyczyniły się do dobrych plonów, pomimo suszy dotykającej wiele regionów. W rezultacie podaż i popyt są obecnie niezrównoważone.
Spekulacja
Według Belgapom, niedawna i obecna znaczna nadpodaż ziemniaków, które były i nadal są utylizowane różnymi kanałami, takimi jak pasza dla zwierząt i fermentacja beztlenowa, jest zjawiskiem przejściowym. Szczególnie dotknięte są wczesne zbiory. Vermeulen uważa, że jest jeszcze za wcześnie, aby spekulować na temat rynku głównego plonu. „Pogoda może całkowicie zmienić sytuację w ciągu kilku tygodni”.
Organizacja przetwórcza popiera niedawny apel Belpotato.nl. Apeluje do plantatorów o szybkie opryskiwanie i zbiór ziemniaków, gdy tylko osiągną pożądany rozmiar i prawidłową masę podwodną. Ma to tę zaletę, że pozwala uniknąć ryzyka i umożliwia płynne zbiory. Jest to również lepsze dla gleby i stwarza możliwość zasiania zielonego nawozu.
Dotrzymywanie umów
Organizacja plantatorów apeluje do kupujących o przestrzeganie umów, zarówno pod względem ilości, jakości, jak i terminu dostawy. Organizacja jest zaangażowana w tę sprawę i zachęca do konsultacji sektorowych. Dzięki temu Belpotato jest jedną z niewielu organizacji plantatorów, która aktywnie zabiera głos w tych bezprecedensowych dla sektora ziemniaczanego czasach.