Sierpień był dla branży przetwórstwa ziemniaków wyjątkowym miesiącem. Pomimo niskich cen surowców, aktywność w przetwórstwie pozostawała w tyle, a plony były wyższe niż przeciętnie. Dowiedz się więcej o wpływie niskich cen na wolumen przetwórstwa, roli importowanych ziemniaków i wyjątkowo wysokich plonach przetwórstwa.
Według nowych danych Stowarzyszenia Przemysłu Przetwórstwa Ziemniaczanego (Vavi), w sierpniu przetworzono 268 200 ton ziemniaków. Lipiec i sierpień zazwyczaj nie są miesiącami szczytowymi ze względu na przejście między starymi a nowymi zbiorami. W tym sezonie ograniczony popyt na produkty gotowe, pomimo niskiej ceny ziemniaków, nie stanowił dodatkowej zachęty do zwiększenia przetwórstwa. W rzeczywistości, przetworzono najmniej ziemniaków od maja 2020 roku (w czasie pandemii koronawirusa). Pozytywnym zjawiskiem dla holenderskich producentów jest fakt, że stosunkowo niewiele ziemniaków pochodziło z zagranicy: 45,3%, czyli 121 600 ton ogółu.
Wydajność przetwórstwa była wysoka i wyniosła 58,1%. Dla porównania, średnia pięcioletnia wynosi 56,1%. Najbardziej logicznym wytłumaczeniem jest to, że przetwórcy wybierają przede wszystkim najlepsze ziemniaki. Chociaż całkowita ilość przetworzonego produktu nie jest imponująca, dzięki wysokiej wydajności wyprodukowano 138 600 ton wstępnie usmażonych frytek, w porównaniu ze 136 140 tonami w średniej pięcioletniej. Produkcja innych mrożonych produktów ziemniaczanych w sierpniu wyniosła 17 300 ton.