Plantatorzy ziemniaków poczynili znaczne postępy w pierwszej połowie października. W rezultacie w czterech europejskich krajach produkujących ziemniaki pozostało zaledwie 10% zbiorów. Ten ostatni etap może potrwać długo.
Nie jest dokładnie mokro, ale też nie jest sucho. Połączenie szarych dni i mżawki sprawiło, że wierzchnia warstwa gleby była wilgotna. To nie jest takie złe dla zbiorów ziemniaków. Na południu, a szczególnie na południowym zachodzie, wciąż jest sucho. Większość ziemniaków na frytki musiała zostać tam zebrana na początku zeszłego tygodnia. Znaczna część była również w ziemi na północnym wschodzie kraju, ale dotyczy to głównie ziemniaków skrobiowych, które są teraz przechowywane.
Niemcy pozostają nieco w tyle
Aviko szacuje, że w Holandii w zeszłym tygodniu zebrano 90% plonów. Francja i Belgia nadal mają około 5% więcej. Niemcy pozostają nieznacznie w tyle. Tam plantatorzy Aviko muszą zebrać jeszcze 15% plonów. Viaverda również informuje o 80% do 90% plonów w Belgii. To doskonałe wyniki jak na połowę października. Postępy są znacznie lepsze niż w ciągu ostatnich dwóch lat i bardziej odpowiadają wynikom z roku zbiorów 2022. Wielu rolników zasiało również pszenicę ozimą i jęczmień w sprzyjających warunkach.
Uderzające jest to, że wiele pozostałych działek zostało częściowo zebranych, ale nie całkowicie usuniętych. Są to ziemniaki poza kontraktem, których kupujący nie odebrał przy dostawie. Fabryki, delikatnie mówiąc, niechętnie skupują te ziemniaki i raczej chętnie się ich pozbywają. Plantatorzy natomiast niechętnie je „oddają” za 15 euro za tonę. Teraz, gdy większość dołów z kukurydzą została już wypełniona, a jesienna trawa w dużej mierze wykarczowana, popyt na ziemniaki paszowe nieco spada.
Nad rynkiem
Podobnie jak w 2022 roku, zbiory wszystkich tych ziemniaków mogą zająć dużo czasu. Niektórzy plantatorzy liczą nawet na łagodną zimę, więc mogą poczekać ze zbiorami do przyszłej wiosny. Ziemniaki najlepiej przechowują się w gruncie, jak głosi przysłowie, ale wpływ na rynek jest z pewnością pozytywny. Nadwyżka ziemniaków utrzyma się, uniemożliwiając odbudowę rynku frytek.
Chociaż zbiory, pomijając problemy z suszą, przebiegły wszędzie niemal bezproblemowo, jakość nie zawsze jest doskonała. Wtajemniczeni donoszą, że odmiana Innovator ma czasami wady wewnętrzne, co prowadzi do sprzedaży jej partii w otwartych partiach. Viaverda zgłasza gnicie bulw spowodowane przez czerwoną zgniliznę na cięższej glebie.
nieprzewidywalność
Modele pogodowe pokazują swoją najbardziej nieprzewidywalną stronę w drugiej połowie października. Deszcz jest pewny, ale dokładna ilość najwyraźniej jest trudna do określenia. Nie powoduje to jednak natychmiastowych napięć. Grunt jest w stanie wytrzymać całkiem sporo, zwłaszcza na południu Holandii, w Belgii i północnej Francji. Pod koniec października pogoda będzie nieco zmienna, a temperatury będą nadal spadać. Listopad również ma rozpocząć się od niestabilnej pogody.
Fakt, że zbiory przebiegły stosunkowo bezproblemowo, nie oznacza, że plantatorzy mogą spocząć na laurach. Znaczna część ziemniaków została przeniesiona do magazynów krótkoterminowych lub magazynów awaryjnych, z inicjatywy nabywców. Dotyczy to w szczególności Belgii i Francji. Największy belgijski przetwórca podobno zareagował szybko i zalecił plantatorom krótkotrwałe przechowywanie ziemniaków. To po części dlatego, pomimo znacznych utrudnień w przetwórstwie, plantatorzy nie napotkali jeszcze żadnych poważnych problemów. Wszystkie te ziemniaki powinny trafić do fabryk w nadchodzących tygodniach i miesiącach.