Australijski stan Victoria dał holenderskiej firmie Farm Frites zielone światło na rozpoczęcie budowy zupełnie nowej fabryki frytek. Powstanie ona w Dooen, strategicznie położonej w pobliżu kluczowych regionów uprawy, z doskonałymi połączeniami kolejowymi i drogowymi.
Na początku tego roku było aktualności Już dostarczone z australijskiej fabryki przez Farm Frites. W związku z zamknięciem kilku dużych fabryk w Victorii, stan ten z pewnością skorzystałby z dobrych wiadomości. Powstanie fabryki frytek nie jest więc wielkim zaskoczeniem. Linie produkcyjne mają rozpocząć działalność na początku 2027 roku, a ich wydajność wyniesie 250 000 ton ziemniaków rocznie.
Rozprzestrzenianie ryzyka
Farm Frites działa w Australii od dziewięciu lat i zwiększył swój udział w rynku do rocznych przychodów w wysokości 160 milionów dolarów australijskich, co stanowi równowartość 90,25 miliona euro. „Lokalna fabryka to logiczny kolejny krok z perspektywy ryzyka” – powiedział lokalnym mediom Kieran Prestidge, menedżer Farm Frites.
Firma będzie sprzedawać swoje frytki w samej Australii. To naprawdę ogromny rynek. Ma podpisane umowy z KFC, które ma 800 restauracji w tym kraju, oraz z Hungry Jack's, należącym do Burger Kinga.
Do zaopatrzenia fabryki potrzebnych jest od pięćdziesięciu do sześćdziesięciu plantatorów, z których przetwórnia może korzystać w Wiktorii, Nowej Południowej Walii i Australii Południowej. To czyni firmę bezpośrednim konkurentem dla McCaina, który ma fabrykę w tym samym stanie, dwie i pół godziny jazdy samochodem. Ten przetwórca ziemniaków ma również fabrykę frytek na wyspie Tasmania.
Pomoc państwa
Farm Frites zainwestuje w budowę równowartość 169 milionów euro, wliczając w to finansowanie ze strony samorządu lokalnego. Całkowita kwota nie została ujawniona, ale stan zobowiązał się do stworzenia 150 nowych miejsc pracy..