Strony belgijskiego łańcucha dostaw ziemniaków zawarły nowe porozumienia z Federalnym Departamentem Gospodarki w sprawie modelowego kontraktu na ziemniaki. Jest to wynik wielomiesięcznych konsultacji po tym, jak zawarcie kontraktów wiosną tego roku wywołało poważne problemy i napięcia w sektorze.
Główny punkt w nowy kodeks postępowania w zakresie zawierania umów na ziemniaki Strony uzgodniły już termin między złożeniem oferty zawarcia umowy a jej zawarciem. Według informacji podanych przez belgijski portal Vilt, termin ten musi zostać ustalony w ciągu miesiąca.
Podkreśla się, że do czasu osiągnięcia porozumienia, propozycje zawarte w złożonej umowie nie są wiążące. Plantatorzy mają teraz piętnaście dni na odpowiedź na ofertę przetwórcy oferującego umowę. W przypadku spóźnienia oferta zostanie anulowana. Przetwórca ma następnie piętnaście dni na podpisanie umowy. Oznacza to, że jasność co do zawarcia umowy zostanie osiągnięta w ciągu miesiąca.
Powyższe ma zastosowanie, jeśli nie złożono kontrpropozycji. W przypadku złożenia kontrpropozycji, zawarte zostały stosowne umowy. Jeśli kupujący złoży kontrpropozycję po zaproponowanej zmianie, plantator ma siedem dni na odpowiedź. Porozumienia zostały zawarte również w przypadku braku odpowiedzi. W takim przypadku oferta jest uznawana za umowę, a umowa jest wiążąca.
Związek Rolników odpowiedział Viltowi, że pozytywnie ocenia ustalone terminy i dodaje, że negocjacje najlepiej będzie przeprowadzić osobiście: „Zdajemy sobie sprawę, że plantatorzy będą musieli być czujni, aby móc reagować w odpowiednim czasie. Gwarantuje to jednak jasność dla wszystkich stron w krótkim okresie”.