PHILIPPE MONTIGNY / Shutterstock.com

Aktualności Ziemniaki

UNPT zaleca staranne rozważenie obszaru uprawy ziemniaków

21 November 2025 - John Ramaker

Kiedy rynek mówi „stop”, każdy hektar ziemniaków musi zostać starannie wyselekcjonowany. Tak mówi francuska organizacja plantatorów ziemniaków UNPT przed sezonem 2026.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Sezon 2025 to wyraźne ostrzeżenie przed nierównowagą rynkową, która pojawi się, jeśli produkcja będzie rosła szybciej niż popyt. Z prawie 8,5 mln ton zebranych ziemniaków przechowalniczych (+13%) na 197 000 hektarach (+15%), sektor osiągnął rekordową produkcję.

UNPT pragnie przypomnieć, że w okresie poprzedzającym sezon 2025 podkreślano ryzyko wzrostu powierzchni. Nie przeszkodziło to jednak w odwróceniu trendu na rynku wiosną; sprzedaż wyrobów gotowych na głównych rynkach eksportowych spadła, a prognoza przewidywała znacznie wyższą produkcję w Europie.

Efekt był widoczny już od początku nowych zbiorów: słaby popyt ze strony producentów spoza kontraktów, wolumeny trudniejsze do sprzedania oraz spadek ceny rynkowej do 0,50–1,50 euro za 100 kg. Brak popytu na darmowe ziemniaki i bardzo niskie ceny miały dramatyczne konsekwencje dla plantatorów, jak wynika z raportu UNPT.

Organizacja plantatorów ostrzega, że ​​na razie nie ma perspektyw na ożywienie na rynku europejskim. Dotyczy to zarówno frytek, jak i ziemniaków jadalnych. Rynek nie jest w stanie wchłonąć dodatkowych ton i nie wygląda na to, aby udało mu się to do 2026 roku. „Brakuje nie produkcji, ale możliwości rynkowych”.

Ryzykowna uprawa
UNPT podkreśla, że ​​przygotowania do sezonu 2026 wymagają starannego przemyślenia. Organizacja nie sugeruje, aby plantatorzy po prostu porzucili uprawę, ale raczej, że ważne jest, aby wziąć pod uwagę fakt, że jest to ryzykowna i kapitałochłonna uprawa, której rentowność zależy od rynku.

Zwraca również uwagę, że hektar ziemniaków kosztuje już tysiące euro, zanim zbierze się pierwszą tonę. Koszty te rosną z roku na rok. „Bez naprawdę solidnej i honorowanej umowy, bez bezpiecznego rynku pod względem ilości i cen, bez kontrolowanej strategii magazynowania i bez stabilnego przepływu gotówki, te dodatkowe hektary mogą szybko stać się źródłem załamania gospodarczego dla firmy. Swoboda produkcji nie powinna być mylona ze swobodą narażania własnego źródła utrzymania”.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się