Shutterstock

Analiza Ziemniaki

Mercosur może nieznacznie zwiększyć eksport frytek

11 lutego 2026 r - Niels van der Boom

Umowa o wolnym handlu z Mercosurem ma silnie negatywne konotacje w europejskim sektorze rolnym. Komisja Europejska podkreśla jej korzyści dla pozycji eksportowej państw członkowskich. Na przykład eksport frytek i innych produktów ziemniaczanych mógłby na tym skorzystać. Jednak skala tego pozytywnego wpływu pozostaje niepewna.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Szacuje się, że roczny obrót frytkami w Ameryce Południowej wynosi 900 000 ton, co czyni ją głównym europejskim rynkiem eksportowym produktów ziemniaczanych. Do 2025 roku całkowity wolumen eksportu wzrośnie o 7% w porównaniu z rokiem poprzednim, na czym znacząco skorzystała Holandia. Cztery kraje Mercosuru (Argentyna, Brazylia, Urugwaj i Paragwaj) łącznie kupiły o 43% więcej frytek. Belgia wypadła znacznie gorzej, eksportując do tych czterech krajów prawie o jedną piątą mniej frytek.

Stawki i opłaty
Obecnie eksporterzy z UE w tych czterech krajach podlegają cłom importowym w wysokości od 12% do 12,5%. Zgodnie z porozumieniem Mercosur cła te są stopniowo wycofywane. Najpóźniej po dziesięciu latach zostaną obniżone o połowę, a po piętnastu latach cło wyniesie 0%. 

Minie zatem wiele lat, zanim sektor frytek odniesie rzeczywiste korzyści. Porozumienie mogłoby przynieść bardziej pozytywne skutki w postaci otwartego rynku między dwoma kontynentami. Ameryka Południowa ma długą historię ceł antydumpingowych na europejskie frytki. Na przykład Kolumbia nałożyła cło, które następnie zostało uchylone przez WTO. Brazylia również ma cło antydumpingowe obowiązujące do końca tego roku. Holandia odczuje je najmocniej, z cłem w wysokości 41,4%. Niemcy będą musiały się liczyć z 37% cłem, Belgia z 24,8%, a Francja z 18%.

Opóźnienie
Cła te zostały wprowadzone w 2017 roku i przedłużone w 2023 roku na okres czterech lat. Pozostaje pytanie, czy Brazylia będzie ubiegać się o kolejne przedłużenie po wejściu w życie umowy z Mercosurem. To również pozostaje niepewne. Pod koniec stycznia, po dwóch dekadach, wydawało się, że w UE w końcu osiągnięto ostateczne porozumienie. Ostatecznie von der Leyen potyka się o Europejski Trybunał Sprawiedliwości. Sąd Najwyższy musi najpierw wydać opinię w sprawie umowy. Oczekuje się, że proces ten potrwa rok lub dwa.

Tymczasem południowoamerykański przemysł przetwórstwa ziemniaków dynamicznie się rozwija. Lamb Weston otworzył nową fabrykę w Mar de Plata w Buenos Aires w październiku 2025 roku. Konkurent McCain intensywnie pracuje nad fabryką w Azará w Brazylii, która ma zostać uruchomiona w połowie 2027 roku. Simplot ma już fabrykę w Mendozie w Argentynie, ale w grudniu ogłosił rozszerzenie produkcji. Nie tylko zagraniczni giganci celują w te kraje. Krajowy gracz Bem Brasil, jeden z największych przetwórców w kraju, przetworzył w zeszłym roku o 10% więcej niż w 2024 roku.

Z 210 milionami mieszkańców, Brazylia jest stolicą frytek w Ameryce Południowej. Dla porównania, Argentyna ma od 46 do 47 milionów mieszkańców. W 2024 roku Argentyna wyeksportowała do swojego sąsiada aż 145 000 ton frytek (i 40 000 ton do Paragwaju). Belgia dostarczyła 96 000 ton, a Holandia 42 000 ton.

Rozwijający się sektor
Jeszcze dekadę temu Ameryka Południowa była silnie uzależniona od importu frytek, głównie z Europy. Obecnie kontynent jest coraz bardziej samowystarczalny. Inwestycje w nowe i istniejące zakłady produkcyjne zapewniają to. W 2023 roku całkowita powierzchnia upraw ziemniaków wyniosła oszałamiające 932 500 hektarów, z których zebrano 17,39 mln ton. Pozycja eksportowa UE jest pod dalszą presją. Co więcej, rośnie liczba konkurentów. Egipt jest dość znaczącym graczem, a Chiny również znalazły drogę na kontynent. Wreszcie, w 2025 roku Stany Zjednoczone po raz pierwszy osiągną pewien poziom eksportu do czterech krajów Mercosuru.

Nie wiadomo, czy kraje takie jak Argentyna i Brazylia będą w stanie w końcu eksportować na skalę globalną. Popyt na samym kontynencie jest wysoki, a konkurencja zacięta. Jednak pozytywny wpływ Mercosuru jest wątpliwy. Korzyści są stosunkowo ograniczone, zwłaszcza biorąc pod uwagę perspektywę czasową. Do tego czasu rynek najprawdopodobniej znacznie się rozwinie.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się