W tym tygodniu wybuchł strajk w belgijskiej firmie produkującej chipsy Roger & Roger, produkującej między innymi chipsy Croky, w Mouscron. Pracownicy opuścili pracę z powodu niezadowolenia z decyzji kierownictwa, donosiły różne media.
Bezpośrednią przyczyną strajku było zwolnienie pracownika. Według francuskich mediów, między personelem a kierownictwem trwają spory. Pracownicy chcą odzyskać szacunek, jakim kiedyś się cieszyli, poinformowały w mediach związki zawodowe FGTB i CSC.
Firma Roger & Roger należy do rodziny Dick z Flandrii Zachodniej. Firma produkuje chipsy ziemniaczane i kukurydziane od 1999 roku i zatrudnia około 350 osób. Od 2004 roku producent produkuje chipsy pod marką Croky. Jednak większość produkcji firmy stanowią chipsy dla marek własnych.
Producent frytek nie był w stanie udzielić komentarza w sprawie strajku pracowników. W październiku ubiegłego roku producent frytek Clarebout (obecnie Simplot) miał konflikt z pracownikami. Pracownicy strajkowali przez kilka tygodni, ponieważ chcieli zarobić na sprzedaży Clarebout amerykańskiemu koncernowi spożywczemu Simplot.