Jan Ramaker

Analiza Ziemniaki

Jak wolny rynek przetrwał silny wzrost na rynku ziemniaków?

2 marca 2026 r - John Ramaker - 10 komentarze

Przetwórcy ziemniaków zbierają w tym roku mniej ziemniaków z hektara. Nadwyżki są często zbierane jako ziemniaki zbiorcze lub ziemniaki z częściową podażą. Oznacza to, że w nadchodzącym sezonie nastąpi znaczny wzrost produkcji ziemniaków zbiorczych i ziemniaków z częściową podażą.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Przetwórcy ziemniaków podpisują umowy na 20, 25 lub 30 ton ziemniaków z hektara. Byłoby to niezwykle trudne, gdyby nie zbierano więcej ziemniaków z tych działek. W zeszłym roku średnia krajowa wyniosła ponad 50 ton ziemniaków jadalnych z hektara. Zakontraktowanie 25 ton oznaczałoby, że w puli lub na kontrakcie znajdowałaby się taka sama ilość ziemniaków, jak ta dostarczona do gospodarstwa.

Niektóre pule są bezpośrednio powiązane z kupującym, a inne nie. Jeśli kupujący jest powiązany, wiesz, że ziemniaki zostaną gdzieś umieszczone. Nie musisz więc martwić się o sprzedaż.

Brak odniesienia
Problemem może być jednak cena, jaką płacą za te ziemniaki. Obecnie na rynku kontraktów terminowych nie ma aktywnego obrotu, co oznacza brak benchmarku, który pozwoliłby zabezpieczyć się przed ryzykiem. Z powodu braku obrotu na rynku kontraktów terminowych, rynek fizyczny nie ma kompasu.

W ostatnich latach przetwórcy zakontraktowali około 80% surowców potrzebnych w sezonie przetwórczym. Chociaż w ramach kontraktu zobowiązują się do mniejszej ilości, obecnie nie ma jednoznacznych przesłanek, że liczba hektarów objętych kontraktem znacząco spadnie.

Są plantatorzy, którzy z różnych powodów nie mogą uzyskać kontraktu lub przynajmniej otrzymują mniej, niż by chcieli. Jednak znaczące odwrócenie trendu, w wyniku którego przetwórcy zabezpieczą jedynie 60% zamiast 80% w kontraktach, wydaje się mało prawdopodobne. Przetwórcy zmniejszają ilość ton z hektara, ale skala, w jakiej uda im się zabezpieczyć mniej hektarów, pozostaje niewiadomą.

Przetwórcy z pewnością nie będą mieli powodów do zmartwień z powodu nieco niższej umowy o stałej cenie. Dla tych nabywców zaletą jest dostępność wystarczającej ilości surowców poprzez poole i dostawy ziemniaków. Wiedząc, że nie ma potrzeby martwić się o wystarczającą ilość surowca, wygodniej jest ustalić cenę później.

Zapłać w Belgapom
Niektóre kilogramy są dostarczane na podstawie Belgapom. Do tego dochodzi fakt, że Komisja Notowań musi już teraz dokładać wszelkich starań, aby co tydzień przedstawiać racjonalną ofertę cenową. To proszenie się o kłopoty, jeśli odnotuje się jeszcze większą podaż bez ustalonej ceny. Wolny handel, na którym opierają się notowania, staje się jeszcze bardziej kruchy, a jeśli on również zniknie, wszelkie dno pod rynkiem ziemniaków zniknie. W końcu, jak można określić wartość produktu, jeśli nie ma już żadnego punktu odniesienia?

Krótko mówiąc, rynek ziemniaków stoi przed trudnym rokiem. Ziemniaki wciąż czekają na zasadzenie, a warunki pogodowe mogą, oczywiście, pozostać ekstremalnie suche lub bardzo mokre przez długi czas, ale obecna sytuacja nie jest dobrym punktem wyjścia dla rynku. Rosnąca presja ze strony producentów ziemniaków i ich dostawców będzie dodatkowo obciążać wolny handel. Wolny rynek już teraz boryka się z problemami z powodu obfitych zbiorów w 2025 roku i braku fabryk w wyniku problemów ze sprzedażą.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się