Przetwórcy ziemniaków również znacząco ograniczyli podaż w lutym. Mimo to producentom udaje się ograniczyć spadek produkcji gotowych produktów. Dowiedz się więcej o przetwórstwie ziemniaków i ich podaży.
Według danych stowarzyszenia branżowego Vavi, w styczniu dostawy do fabryk były o 16% niższe niż w pierwszym miesiącu 2025 roku. Luty był niewiele gorszy, z ujemną różnicą na poziomie 14%.
W pierwszym półroczu tego sezonu przetworzono 1,78 mln ton ziemniaków. To o niecałe 100.000 tys. ton mniej niż w analogicznym okresie sezonu 2024/25. Wyrażona procentowo różnica wynosi 5%.
W styczniu i lutym różnica w porównaniu z poprzednim sezonem jest równie duża, jak w poprzednim półroczu. W styczniu dostawy do fabryk były o 54 000 ton niższe, a w lutym różnica wyniosła 45 000 ton.
Całkowite przetworzenie od lipca ubiegłego roku wyniosło 2,34 mln ton. To o prawie 200 tys. ton, czyli o 8% mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Z ziemi holenderskiej przetworzono 1,3 mln ton. To o 62 800 ton, czyli o 4,5% mniej niż w sezonie 2024/25. Podaż ziemniaków importowanych zmniejszyła się o 134 400 ton, czyli o 11,5%, do nieco ponad 1 mln ton.
Chociaż podaż ziemniaków spadła o 8%, producentom udało się ograniczyć spadek produkcji gotowych produktów ziemniaczanych do około 4,5%. W przypadku produktów wstępnie smażonych, w tym frytek, spadek wynosi 6%, a w przypadku innych produktów ziemniaczanych wzrost sięga nawet 4%.