Rosyjska organizacja ziemniaczana podejmuje kroki, aby zapewnić plantatorom w tym kraju gwarantowaną cenę za ich produkt. Rosja jest zalewana tanimi importowanymi ziemniakami. Przeczytaj więcej o tym, jak rosyjscy plantatorzy próbują pozbyć się swoich ziemniaków.
Rosyjska organizacja ziemniaczana wysłała list do Federalnego Urzędu Antymonopolowego FAS, aby zaoferować plantatorom ziemniaków gwarantowaną stałą cenę. Powinna ona wynosić 30 rubli za kilogram ziemniaków niemytych i 60 rubli za produkt myty. Po przeliczeniu daje to odpowiednio 0,32 i 0,63 eurocenta.
Tani import
Tanie importowane ziemniaki, zwłaszcza z Egiptu, ale także z Izraela i Chin, utrudniają plantatorom sprzedaż ziemniaków. W rezultacie sieci supermarketów wolą importować wczesne ziemniaki niż sprzedawać własne, stare rosyjskie zbiory. Organizacja plantatorów domaga się, aby detaliści byli zobowiązani do zakupu co najmniej 80% ziemniaków w ramach umów terminowych.
Sektor ten przechodzi z jednej skrajności w drugą. Mniejsze zbiory krajowe i problemy z jakością doprowadziły do niedoboru ziemniaków na początku ubiegłego roku, co przełożyło się na gwałtowny wzrost cen. Konsekwencje ma również wojna na Ukrainie, ponieważ z kraju nie importuje się już produktów rolnych. Białoruś musiała wypełnić tę lukę, co udało jej się zrobić tylko w ograniczonym zakresie.
Większe zbiory
Inne kraje, z którymi Rosja wciąż utrzymuje dobre stosunki, chętnie wypełniły tę lukę. W sumie w 2025 roku zaimportowano 940 000 ton ziemniaków. To bolesny punkt dla rosyjskich plantatorów, którzy jesienią ubiegłego roku mieli lepsze zbiory. Według danych organizacji plantatorów ziemniaków, zebrano 7,46 mln ton, w porównaniu z 7,37 mln ton rok wcześniej.
Dotyczy to wyłącznie upraw profesjonalnych, a zatem nie ziemniaków uprawianych przez ludzi na własnych podwórkach. Powierzchnia upraw w Rosji od lat systematycznie maleje, ale jest to rekompensowane przez stale rosnące plony z hektara.
Propozycja ustalenia ceny gwarantowanej została już złożona w rosyjskim Ministerstwie Rolnictwa i Gospodarki.