Produkcja ziemniaków w UE rośnie silniej niż wcześniej szacowano, przy wyższych plonach i wzroście powierzchni upraw w kilku krajach. Zwiększona podaż wywiera presję na rynek. Dowiedz się więcej o produkcji ziemniaków w UE.
Nowy wynik jest o ponad milion ton wyższy od poprzedniego. W rezultacie produkcja jest o 6,2 miliona ton wyższa niż w zbiorach z 2024 roku. Różnica w stosunku do średniej z 5 lat wynosi aż 7 milionów ton.
Zgodnie z przewidywaniami opartymi na wzroście powierzchni upraw, największy wzrost produkcji odnotowano w Holandii (+18,6%), Belgii (+21,6%), Niemczech (+9,2%) i Francji (+10,4%). Polska i Dania również wniosły znaczący wkład. Nowe dane pokazują, że w 2025 roku Polska zebrała nieco ponad 7 milionów ton ziemniaków. To o 1,1 miliona ton (18,4%) więcej niż rok wcześniej.
Zbiory na poziomie 7 milionów ton w Polsce same w sobie nie są niczym niezwykłym. Uderza przede wszystkim duża różnica w porównaniu z poprzednimi trzema latami. W latach 2022, 2023 i 2024 zbiory ustabilizowały się na poziomie zaledwie 6 milionów ton.
Wzrost produkcji w Polsce w ubiegłym roku wynikał z połączenia wzrostu areału upraw (+9,2%) i wyższych plonów (+8,4%). Z hektara zebrano 32,7 tony. To o 2 do 3 ton więcej niż w poprzednich trzech latach.
Nadwyżka w Polsce
Jeszcze niedawno w Polsce uprawiano ziemniaki na około 300 000 hektarów. Od 2020 roku (pandemia koronawirusa) areał upraw znacznie się skurczył, osiągając najniższy poziom 188 580 hektarów w 2023 roku. W ciągu ostatnich dwóch lat areał ponownie wzrósł o prawie 26 000 hektarów. To stawia Polaków w podobnej sytuacji jak producentów ziemniaków w UE-4. Z powodu nadprodukcji szacuje się, że od 700 000 do 1 miliona ton ziemniaków jest tam przechowywanych i walczy o znalezienie rynku zbytu.
Dania jest rzadziej wymieniana na liście głównych producentów ziemniaków, ale jej produkcja gwałtownie wzrosła w zeszłym roku. Eurostat odnotowuje wzrost o 21% do 3,63 mln ton. Jest to spowodowane zwiększeniem powierzchni upraw o 13,6%, a plony wzrosły o 6,6%. Wynosząc 49 ton z hektara, plony były o 3 do 4 ton wyższe niż w latach ubiegłych.